Gaj zaczyna się od jednego drzewa.

Smog za oknem zjadł mój widok na Kopiec Kościuszki i Lasek Wolski. Muszę wyjść z domu, a moje pocovidowe płuca protestują, jak żyć? …. Zimno. Prawdziwe ziuziu, jak mawiała mała Karolcia. … Gdy roję sobie marzenia o domu na południu Europy, to zawsze mam swój własny oliwny gaj. I co? Warto marzyć. … Oliwkę w … Czytaj dalej Gaj zaczyna się od jednego drzewa.