Ech…

Chodzę po świecie z dziurą w sercu. Wkładam w nią moje noce i dni, ale czas nie przynosi mi ukojenia, a palec zatrzymuje się bezradnie nad numerem telefonu ciągle jeszcze nie wykasowanym.
Tęsknię na smutno, bo smutkiem dotknięta jest tęsknota której los zabrał święte prawo do jej zakończenia, do zmiany scenariusza w ostatniej chwili z dramatu na happy end, smutna jest i zmęczona wieczną tułaczką po myślach i w niezaspokojeniu.
Może za tydzień, za miesiąc, za rok, kiedyś tam, z biegiem nocy i dni, coraz starsza -osłabnie, nie będzie już taka natrętna, wtopi się w emocje, wyblaknie…
Ech, na razie daję sobie do niej prawo, w niedzielę jadę do Ilonki, pogadam sobie z nią, pójdę na kawę na pszczyński Rynek z jej Rodzicami, staram się, naprawdę staram znaleźć w tym wszystkim jakiś sens.
Dziś miała być operacja.
Li.

5 Responses to Ech…

  1. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    nie kasuj numeru, nie kasuj , a jak będzie Tobie zle to wyślij do Niej sms z treścią : pomóż ….i pomoże zapewne …. nie kasuj ! Ona jest tu , ma skrzydła utkane z zapachu . Czujesz ? nie? zamknij oczy …,,,,,,,,maczka

  2. Witaj, pięknie piszesz. Ale to wiesz:)A ja zaczytana, od kilku dni "buszuję" po Twoich archiwalnych zapiskach, wspaniale trafić na blog, który ujmuje właściwie od pierwszego zdania. Odnaleźć sens w utracie? Trudno. Może to i niemożliwe, bo jaki miałby być to sens? Próbujemy zracjonalizować to, co tak mocno trafia w nasze emocje, co tak mocno boli. Pozdrawiam Ciebie ciepło… tylę mogę…

  3. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Niem wiem, jak długo trwa smutek…ile się tęskni za kimś Drogim.Rok temu straciłam przyjaciela.Nadal mam jego numer komórki, stacjonarny, gg, e-mail. Ciągle się łudzę, że telefon zadzwoni,przyjdzie list, zobaczę żółte słoneczko etc choć wiem, że to nigdy nie nastąpi.Trzeba z tym żyć i iść naprzód. Dana

  4. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Ból…rozpacz…pustka, której niczym nie da się wypełnić. Rozumiem Twój smutek. Pozdrawiam! P.S. Odnośnie poprzedniej notki. Buty są śliczne, a zwłaszcza te śliwkowe!