Do wszystkich wiernych Jej pamięci.

Dziś minął rok od tego dnia.
W Pszczynie był pochmurny, trochę wietrzny dzień.
Na Rynku sprzedawano miód, a na cmentarzu grób Ilonki przykryty był kwiatami.
Rocznica śmierci- co za okrutna okazja do podarowania kwiatów.
Li.

20 Responses to Do wszystkich wiernych Jej pamięci.

  1. Nieznane's awatar Li pisze:

    Bardzo za nią tęsknię Di. Smutną tęsknotą nie do zaspokojenia. Całuję.

  2. Nieznane's awatar dijey pisze:

    Słyszę w Twoich słowach wielki smutekWyobrażam sobie, że bardzo tęsknisz za Ilonką

  3. Nieznane's awatar Jędz@ pisze:

    Myślałam, myślałam, ale jakoś nie jestem w stanie jakiegoś sensownego komentarza wstawić. Pozdrawiam Cię Li i przytulam.

  4. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Wiesz,że Ilonka będzie zawsze z nami? Będzie dopóki dopóty będziesz pisała, a jak Ci się "odwidzi"-i tak zostanie. Dana

  5. Nieznane's awatar piotr pisze:

    przykro mi…

  6. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Głupio napiszę. Ależ Ona była śliczna!anne-marie

  7. Nieznane's awatar Julianna pisze:

    To takie smutne Li …

  8. Nieznane's awatar Katarzyna pisze:

    Córeczka mojej dobrej znajomej bedzie miała za miesiąc czwarte urodziny. jej mamy może na nich nie być, bo umiera na raka, choć jeszcze trzy lata temu nie miała pojęcia, że jest chora.Takie to wszystko…Pozdrawiam

  9. Nieznane's awatar Lola pisze:

    :(Rok minal a slow nadal brak. I ciagle zrozumiec nie moge dlaczego, dlaczego ona?

  10. Nieznane's awatar tojasiepytam pisze:

    (…)A ja dzis dowiedziałam się, że wraca sprawa M.- prokurator postawił wreszcie zarzuty. Wszystko zaczyna sie na nowo, choć my obie, Li, akurat dobrze wiemy, że już nic nie może się na nowo zacząć… ściskam.

  11. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Młoda, dobra, piękna,wrażliwa, inteligentna…Nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Dana

  12. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Mloda, piekna, brak slow…Sle slowa wspolczucia i mysle ze ona z wami wciaz jest. (*)Ania

  13. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Bardzo mi przykro Li, Ilonę wspominam często, nawet mam w głowie, stworzony przez siebie, Jej obraz, a przecież znam Ją tylko z Twoich opowieści. Życie jest zbyt okrutne, żebym mogła to kiedykolwiek zrozumieć. Ściskam Cię ciepło. I mam nadzieję, że Ilona jest teraz w pięknym miejscu, tam, gdzie nie ma tęsknoty, strachu i cierpienia.Agata

  14. Pamięć to nie jest okrutna okazja do podarowania kwiatów ale rozumiem co masz na myśli. ***Jest takie miejsce w sieci gdzie można znaleźć zdjęcie I. i czasem tam zaglądam.

  15. Nieznane's awatar Gofer73 pisze:

    eh czas płynie nieubłaganie szybko…(*)