Chwila prawdy.

Książkę to jednak trudno się pisze.
Zwłaszcza jak samokrytycyzm sięga nieba, a poczucie własnej wartości męczy się w piekle.
Próbuję, piszę, kasuję, kreślę, zmieniam, szukam swojej drogi i tej szczególnej chwili,  gdy palce złapią  właściwy słowa rytm i zacznę tańczyc wśród szybko spadających na białą kartkę monitora literek.
Uwielbiam tańczyc, ale na razie z trudnością przestępuję z nogi na nogę.
Książkę to jednak trudno się pisze.
Co ja sobie myślałam?
Li.

8 Responses to Chwila prawdy.

  1. Nieznane's awatar Gofer73 pisze:

    O kurde – to słabo bo we mnie też wykiełkowała taka potrzeba…Pisz, opowiesz jak było gdy skończysz…

  2. Nieznane's awatar Beem pisze:

    Pisz, nie marudź.

  3. Nieznane's awatar Lola pisze:

    Czeslaw Milosz twierdzil, ze Mickiewicz teoriami o boskim natchnieniu zrobil wszystkim pisarzom wielka krzywde. Jego zdaniem pisanie to ciezka i mozolna praca. Trzymam kciuki.

  4. Nieznane's awatar jadwiga pisze:

    A czy musisz myśleć, sakramencko i bez przerwy piszę książkę? pisz, samo wyjdzie

  5. Nieznane's awatar monikana pisze:

    Bardzo trudno. Wiem coś o tym. Ale damy radę. Bo jak nie my, to kto? :))

  6. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Opowiadaj historie, nie myśl, że piszesz książkę – to sprawa drugorzędna. A.

  7. Anabell ma rację. Wyłącz myślenie o książce.PozdrawiamCzarnawiewiorka

  8. Nieznane's awatar anabell pisze:

    Przestań myśleć o tym,że piszesz książkę, pisz tak jak na blogu, to wtedy będzie dobrze.