W tej „Arce” to są jednak cudotwórcy.
Bobcio jest już kontaktowy, domaga się pieszczot, nie może jeśc, ale dokarmiają do pozajelitowo.
Stan polepsza się z godziny na godzinę, jutro będzie podjęta decyzja co do operacji łapki i żuchwy.
Jadę w plener, życie znowu jest piękne:)
I muszę zastanowic się nad nowymi zabezpieczeniami, nie przeżyję następnego razu!
Miłego dla Was!
Li.

Dobrze, że wieści dobre :-))) Poczochraj Bobciowi łepetynkę od nas :-))) Uściski! Kasia
Masz rację. Za to mogę pana Koszla przeprosić. Zachowanie jest głupie a nie człowiek. Nie nazwałbym tego pilnowaniem interesu. Ot, zmierził mnie komentarz człowieka, który nie zastosował się do wyraźnej prośby i stąd taka a nie inna moja reakcja.
:))))))))))))
głaski dla Bobcia!
Ach, jak się cieszę, że Bobcio dobrzeje!
Krzysiu, bardzo Ci dziękuję, że pilnujesz interesu jak mnie nie ma:)Ale…, ale- o nikim nie piszemy, że jest głupi. To tylko moja mała prośba:)Li.
super :)
Szanowny panie Jacku Koszla, nie pańska wina, że jest pan głupi i nie umie czytać ze zrozumieniem. Proszę się tu więcej nie fatygować, bo każdy pański komentarz i tak wyląduje w śmieciach. Nie będzie pan reklamował swojego bloga, którego pan jeszcze nie ma na blogu mojej znajomej. Nie musi pan kiwać głową, że pan zrozumiał. Żegnam.
Bobcio dostał drugie życie, przed nim jeszcze 6, nie rób żadnych zabezpieczeń bo odbierasz mu szansę na kolejne zmartwychwstania! Buziaki – Anita
Kamień z serca ale kciuki będę trzymał nadal. Grunt, że najgorsze za nim. Miłego odpoczynku w plenerze Li.
Jak ja kocham dobre wiadomości!
Czekałam na tę wiadomość… :)))Cieszymy się z Tobą ( ja i mój mąż 'nieludzki"doktor, któremu opowiadam o Bobciu) a nasza Mela macha łapką i ogonkiem do chorego kolegi! Basia
Extra! Mówiłam, kot ma 7 żyć! :) panistarsza
Bardzo się cieszę Li. Myslałam o Bobciu i o Was cały czas. To wspaniałe wiadomości. Niech sie Kociak wylizuje z ran.Sympatyczna