Krótkie info prosto z łóżka.


Wszystkich sceptyków- (tak, tak zapamiętałam sobie,
KTO szczególnie wątpił w moją siłę charakteru i przewidywał,
że nie wytrzymam w postanowieniu ukarania:) informuję,
że moje młodsze dziecko jest już pogodzone z losem.
Co prawda zaczyna fikać i przysyłać mi sms’y typu:
„no dobrze. Ale jak mi taki numer zrobisz w wakacje,
to NIGDY Ci nie wybaczę!”, ale ja odczytuję z nich wyłącznie pozytywy-
wie, że nabroiła, wie, za co ponosi karę i wie, że kara jest słuszna.
Kocham ją okrutnie, cóż zrobić.
Jestem znowu chora, nie pomnę, który to już raz tej zimy.
Gorączka, osłabienie, bóle wszystkich kości i koszmarny ból głowy.
Tak spędziłam czwartek- nic-nie-wartek.
Dziś nie będzie niestety lepiej.
Oby to nie była grypa, TA grypa.
Wracam pod kołdrę.
Li.

30 Responses to Krótkie info prosto z łóżka.

  1. Li's awatar Li pisze:

    Czuję się lepiej, boli mnie tylko głowa i znowu kręgosłup.
    Ale na przykład żebra i stawy już nie:)

  2. Właściwie to jedna rzecz mnie zastanawia. Żyjemy w XXI wieku. Teraz jest mnóstwo alternatywnych metod komunikacji. Skoro dziewczyny lubią długie rozmowy to dlaczego np. nie korzystają ze Skype’a?

    Mam nadzieję, że to nie jest ta grypa. Zdrowiej prędko.

    • Li's awatar Li pisze:

      Krzysiu, ależ to jasne- bo przy skype’a trzeba siedzieć w jednym miejscu. A one gadają poza domem, idąc do szkoły, wracając ze szkoły, w sklepie, w drodze na zakupy, na zakupach, oglądając ten sam film na zalukaj.tv, malując paznokcie, wyglądając przez okno, robiąc lekcje…
      A i tak gadają przez skype’a leżąc w łóżkach. ROZUMIESZ, że nie mogą bez siebie żyć? :D

  3. kreska7's awatar kreska7 pisze:

    zdrowia zdrowia Ci życzę!!!! a ja mam drugie w TYM roku zapalenie krtani i drugi antybiotyk, ech ale bez nie odpuści
    a w pracy muszę się nagadac :(

  4. onia's awatar onia pisze:

    Tą grypę tylko 6 % populacji ciężko przechodzi, czyli duża szansa, że po pięciu dniach będzie po sprawie. Czego Ci życzę

  5. kochamPolske's awatar kochamPolske pisze:

    Dziękuję za bloga(trafiłam na niego przypadkiem).
    Kolejną pokrewną duszę wyczuwam w tej Wirtulandii ;)
    Nie ma to tamto-trzeba się brać za nadrabianie zaległości.
    Zakończyłam na 2006 r.Licencji-przede mną kolejne-JAK JA LUBIĘ CZYTAĆ!

  6. Ewa Górecka's awatar Ewa Górecka pisze:

    Od dawna czytam, pierwszy raz komentuję ;) Li, najlepsze na wszelakie grypska i przeziębienia są szeroko pojęte produkty pszczele. Od miodu po pyłek kwiatowy i propolis. Znajomy Pan Doktor (laryngolog), który od 20 lat dodatkowo zajmuje się apiterapią podał mi przepis na naturalny antybiotyk : 2-3 łyżki miodu (spadziowy lub lipowy), sok z dwóch cytryn i do tego dwa zgniecione ząbki czosnku. Całość wymieszać i spozywać po troszku. Naprawdę stawia na nogi! Zdrówka życzę i pozdrawiam.
    Ewa.

  7. piotr's awatar piotr pisze:

    Li ,dla mnie choroba jest oznaką braku mocy w pokonywaniu trudnych zadań, które życie czasami stawia przed nami.Ciało podświadomie chce nam pomóc.
    Zdrowia życzę.

  8. Lola's awatar Lola pisze:

    Ja wlasnie wychodze z okropnej grypy i bylo bardzo ciezko, ale grype trzeba przede wszystkim wylezec, wypocic i przespac. Przy anginie niezbedny jest antybiotyk.
    Li, zycze szybkiego powrotu do krainy zdrowych. :)

  9. redmercedes's awatar redmercedes pisze:

    Widze, ze obie panie sa konsekwentne:
    Starsza (sorry, no nie da rady inaczej ;) co do kary
    Mlodsza – w korzystaniu z telefonu do komunikacji miedzy pietrami ;)
    poZDRAWIAM

    • aLusia's awatar aLusia pisze:

      hahaha:) na to samo zwróciłam uwagę:) Młoda może pogodziła się z karą, ale wciąż nie rozumie związków przyczynowo-skutkowych:)

  10. Hawajska czekolada's awatar Hawajska czekolada pisze:

    Zdrowia życzę. I gratuluję konsekwencji! Ciepło pozdrawiam :-)

  11. aurora vulgaris's awatar aurora vulgaris pisze:

    No cóż, nie będę zdradzała publicznie metod „perswazji”, użytych przeze mnie byś się jednak nie złamała ;D
    Do lekarza nie idź. Zaproś go do siebie.

    • viki's awatar viki pisze:

      ja też wolę się nie wychylać, bo pewnie Guśka czyta ;)
      co do lekarza, to dobry pomysł, tylko oby był skutecznie przystojny ;P

    • aLusia's awatar aLusia pisze:

      jeśli przystojny lekarz, to KONIECZNIE trzeba się wcześniej ogarnąć, żeby nie mieć jak jedna znajoma – ma nogę w ortezie od kilku miesięcy. Wreszcie doczekała się wizyty u sławy ortopedycznej – założyła, zupełnie błędnie, że jak sława, to zapewne będzie to siwy staruszek – poszła więc jak stała. Jakiż był jej szok, gdy przyjął ją anioł w typie Clooneya!!! Clooneya!!! a ona dopiero po zdjęciu ortegi zauważyła, że pod nią wytworzył się jakiś tropikalny mikroklimat, gdzie włosy na łydce wybujały jej jak dżungla!!! to był wstyd jej życia…

    • aLusia's awatar aLusia pisze:

      aurora, błagam Cię, zdradź, zdradź!! jak nie chcesz publicznie to na uszko na priva:)

  12. Beem's awatar Beem pisze:

    Biedna chora Li, objawy wg. mnie grypowe, ale nawet grypa w końcu mija, tak, jak wszystko. Bądź szybko zdrowa. Gratuluję wygranej sprawy z młodszą, konsekwencja i niezłomność, to jest podziwu godne, ja się zawsze na tym wykładałam, albo ulegałam skuczeniom, albo żal mi się robiło i sama po cichu odpuszczałam.

  13. Michaelina's awatar Michaelina pisze:

    Podobno TA grypa, to już zwykła grypa, co nie znaczy,że mniej niebezpieczna w komplikacjach, zatem droga LI nie lekceważ nawrotów i leć do lekarza, albo najlepiej wezwij do domu zaprzyjaźnionego, jeśli takowego posiadasz.
    Sroga kara dla córeczki, chociaż zasłużona.
    Z szacunkiem podziwiam, bo nawet mnie zabolało.. oj!!
    W takich momentach cieszę się, że jestem na etapie rozpieszczania, a wychowaniem zajmuje się mama i tata.
    Zdrówka Kochana:)
    Bardzo tu klimatycznie u Ciebie.. pozdrawiam:)

  14. Basia's awatar Basia pisze:

    Zdrowiej! a zapomniałaś jeszcze o niezawodnej felinoterapii :))

  15. Magda's awatar Magda pisze:

    Ulżyło mi, że Li-lątko pogodzone. Li, nie chcę mędrkować, ale z żadną grypą nie ma żartów. Trzeba porządni ewyleczyć.

  16. marianna01's awatar marianna01 pisze:

    Ostatni komentarz na dziś ( bo to już 2 będą) :) :

    Li, wspomniane przez Ciebie środki są w porządku,
    jednak na pewno stanów zapalnych ( gdyby takowe były )
    nie wyleczą i czasem lekarz jest konieczny ( a raczej antybiotyk przez niego przepisany)

    • Andzia's awatar Andzia pisze:

      Stany zapalne wywołane przez wirusy Li wyleczy sama właśnie takimi sposobami, a pewnie i z większością bakterii sobie poradzi. Antybiotyki są stanowczo przereklamowane, przeceniane i nadużywane.

  17. marianna01's awatar marianna01 pisze:

    A do lekarza się nie wybierasz?

    Raczej to nie jest „ta ” grypa, za to z dużym
    prawdopodobieństwem może to być zapalenie
    ( oskrzeli, albo , jak w moim przypadku,płuc).

    Pozdrawiam jak chora chorą i zdrowia życzę.

    • Li's awatar Li pisze:

      Lekarzy to ja unikam jak ognia. Leczę się sama.
      Witamina C, Ferwex, sok malinowy, cytryny, imbir, smarowidła wszelakie i ciepła kołderka.

    • ZaTa's awatar ZaTa pisze:

      święta racja :)
      …samo wejście do poczekalni pełnej „zasmarkanych” gwarantuje TĘ grypę!!!
      :)
      ZDROWIEJ!

    • statler waldorf's awatar statler waldorf pisze:

      Marianno, a po zapaleniu płuc co podłapiesz? Czymś trzeba usprawiedliwić brak weny.

  18. jadowita's awatar jadowita pisze:

    Któż śmiałby wątpić w Twą konsekwencję?! Na pal z nim :)

  19. asinek's awatar asinek pisze:

    A teraz mogę napisać, że zdrówka życzę;)

  20. asinek's awatar asinek pisze:

    Pierwsza?!