Wchodzę znowu na tę ścieżkę.

Brak blogowej konsekwencji nie robi na mnie już żadnego wrażenia.
Czy jest sens z nim walczyć?
Gdy nie piszę, to jest mi źle, że nie piszę.
(Bo tęsknię za zapisaną przeszłością).
Gdy piszę, to zaraz zaczyna być innym źle.
Bo piszę. A oni nie lubią jak piszę.
A jednak nie będę zadowalać innych, zadowolę siebie.
MUSZĘ PISAĆ, BY PRZYPOMINAĆ SOBIE O SOBIE.

Pracowałam dziś przez 15-ście godzin.
Wróciłam do ciemnego domu, głodna i zmarznięta,
w lodówce miałam mnóstwo pysznego światła,
oliwki z migdałami i resztkę suszonych pomidorów.
Stęskniony pies przywarł do moich stóp,
koty zalęgły się tłumnie obok laptopa,
cisza i spokój wcale nie pożądane
są świadectwem braku absorbującej obecności Młodszej.
(Bo nawet zamknięta w swoim pokoju-jest).
Zżera mnie tęsknota za Gusią i Karoliną,
przytłacza puste piętro,
skulona na kanapie włączam muzykę,
coraz częściej myślę o powrocie do wyłączonego tv,
ech, zająć przedpółnoc serialem,
zagłuszyć bezsenność filmem,
trzeba ponosić w życiu konsekwencje swoich wyborów,
by zostać klasyką gatunku- rozwódką po czterdziestce,
już bliżej pięćdziesiątki, otoczoną kotami,
z marzeniami, które zapewne umrą wraz z kolagenem na twarzy,
ale póki są, to dają pióra na skrzydła.

Jest dobrze, tak jak jest teraz źle.
Włączę sobie na dvd „Allo, Allo”.
Monia, You stupid woman,
a co na to Lec?
Nie sztukujcie życia letargiem.
Li.

11 Responses to Wchodzę znowu na tę ścieżkę.

  1. alkacja79's awatar alkacja79 pisze:

    nie mam Tv od lat czterech, świadomie, z premedytacją, i dla zdrowia. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Sprawdziło się, nawet moje dziecię przywykło, z braku laku lepsza książka. Polecam, wszystkim zatroskanym życiem, innym również:)
    A „Allo Allo”… no cóż, jakby nie było kojarzy mi się z komiksami na Polterze:)

  2. redmercedes's awatar redmercedes pisze:

    A ja lubie jak piszesz :-)

  3. czarnawiewiorka's awatar czarnawiewiorka pisze:

    Rozumiem Twój ból i tęsknotę za córkami A jak cieszy mnie, jak córeczka przyjechała do domu prawie na 2 tygodnie bo zaliczyła wcześniej wszystkie egzaminy. Nasze wspólne chwile – ten czas bezcenny.

    • Li's awatar Li pisze:

      tęsknię jak cholera, a jednocześnie jestem taka szczęśliwa, że dobrze się razem bawią!

  4. joaska77's awatar joaska77 pisze:

    Li, mam do Ciebie pytanie odnośnie nieuczciwego pracodawcy, mogę na maila?

  5. elw's awatar elw pisze:

    Li, specjalistko od podłych nastrojów-rozpraw się z tymi smutkami. Nie umiem pocieszać, ale lubię wpadać do Ciebie :).

  6. Basia's awatar Basia pisze:

    to brzmi bardzo znajomo…za duży pusty dom nie cieszy już…cieszy, że dziecko ma swoje fajne życie, ale to puste miejsce uwiera..i jeszcze niezgoda na skrzeczącą rzeczywistość wokół…i duża radość z tego, że jesteś taka niekonsekwentna :))) ten kawałek dalekiego Krakowa z Bobciem w tle jest bardzo bliski ( nie tylko mnie, ale przecież z wiekiem stałam się taka tolerancyjna:))) )
    wyszło słońce! niech zaświeci u Ciebie!

    • Li's awatar Li pisze:

      świeci, świeci to słońce:) Poszłam rano na spacer z psem na Planty, poczułam się beztrosko:)
      Wiesz, godzę się na opuszczanie gniazda, to naturalna kolej rzeczy, ale zabija mnie odległość, nie mam Karolci na wyciągnięcie ręki, żeby ją przytulić to muszę kupić bilet lotniczy:(
      Cóż jednak począć, trzeba to zaakceptować i znaleźć sposób na ukojenie tęsknoty:)

  7. aLusia's awatar aLusia pisze:

    to bardziej brzmi jak youuuu stuuuupid woooomen!!! :) i wetedy cały świat wygląda inaczej :)