kobiety, że cieszy ją pusty dom. Tak jak mnie dziś wieczorem. Jestem sama, z maseczką na twarzy i olejem na włosach. Wyglądam uroczo odpychająco. Niedzielny wieczór wprowadza już lekki niepokój przed kolejnym tygodniem, ale jeszcze swoją niedzielnością daje złudę wolnego czasu.
Uczę się włoskiego przed jutrzejszą lekcją z Achillusem, piję herbatkę imbirową z garścią berberysu, czuję się bezpiecznie w moim domowym kokonie, zamknięta na dwa zamki przed światem, którego zły dotyk będę czuć dopiero jutro. Czeka mnie trudny poniedziałek, ale ten wieczór odbiera mu trochę ciężkości, mam w tle muzykę, śpiące koty, miłe zawieszenie między dniem, a nocą.

Berberys to moje nowe odkrycie, z reguły odkrywam coś co zostało już dawno odkryte, jestem odkrywcą rzeczy odkrytych. Znacie zalety berberysu? Warto o tym poczytać, to prawdziwy skarbiec zdrowia, łatwy do zdobycia, uwielbiam dodawać go do herbatek, po chwili pęcznieje i jest prawie jak bubble tea.
Li.

58lat to zupełnie przyjemny czas, jeszcze sie demony nie obudziły , jeszcze się człowiekowi chce, a juz w zasadzie na wiele można mieć wywalone. i to czas kiedy sie Docenia życie i smakuje.
koty made in Italy piękne. zazdroszcze domu jakniewiemco. i pozdrawiam.
Ciągle mi się chce, to najważniejsze! Cześć kochana! :)