Takie tam…moje…

A na Kleparzu są już astry, odmierzyły sobą połowę wakacji.
Kupiłam wielki bukiet i poczułam smuteczek upływu kolejnego lata.
Upał odbiera mi chęci do pracy, jedyny życiowy zapał przejawiam w sprawach budowlanych, uskrzydlona dzisiejszą obietnicą Wykonawcy, że zamieszkam u siebie jeszcze w tym roku, wierzę mu bez zastrzeżeń, sprzeniewierzając się jednocześnie swojej świętej zasadzie nie dawania wiary mężczyznom.
Wszystko idzie tak jak ma iść czyli z problemami, które da się rozwiązać, z koniecznymi wizytami w urzędach, które przebiegają w przyjacielskiej atmosferze, a nawet za bardzo przyjacielskiej- dziś zastanawiałam się jak dużo mogę wytrzymać dla mojego marzenia, gdy musiałam znosić seksistowskie dowcipy pewnego podtatusiałego urzędnika na temat mojego dekoltu.
Ale pewną konieczną zgodę dał mi od ręki, co urodziło we mnie klasyczne rozdwojenie jaźni- jedna Monia nie cierpi seksistów i miała w związku z nim pogardliwe myśli, a druga w imię wyższych celów wypina piersi do przodu i korzysta z ich uroku nie do odparcia, w pakiecie dokładając trzepot rzęs i bezradność w spojrzeniu.
Zębami ze złości zgrzytam potem, ale za to mam to czego chcę.
Są jednak takie życiowe sprawy, gdy nic mi nie pomaga, gdy nic nie mogę zrobić, gdy… ech, bezradność to straszny stan, dopiero go poznaję, ja naprawdę nigdy nie bywałam bezradna. Nigdy!
A teraz jestem tak rozpaczliwie bezradna i nie pomaga mi to, że ramię w ramię w tej bezradności tkwi cała moja rodzina.
Naprawdę nie wiadomo, w którą stronę się zwrócić, wszędzie jest ciemno.
Li.

7 Responses to Takie tam…moje…

  1. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Trzymam kciuki i nie dopuszczam zlych mysli.Pozdrawiam Anna

  2. Nieznane's awatar Li pisze:

    Dziękuję Wam. Piszę, bo jak się wygadam literkami jest mi jakoś lepiej, co nie znaczy że łatwiej. Ale czuję ciepło gdy czytam Wasze słowa, naprawdę ciepło. Chyba podświadomie pragnę pociechy i ukojenia, tak bardzo że nawet kilka ciepłych słów od (nie)znajomych dodaje mi sił.Ściskam Was mocno, ja zawsze wierzę w moc dotyku.

  3. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Przyszłam zapalić światełko nadziei aby rozjaśnić horyzonty…

  4. Nieznane's awatar Yo pisze:

    no to ja też ramię w ramię, jeśli pozwolisz…

  5. Nieznane's awatar Julianna pisze:

    Nie wiem Li w którą…

  6. Nieznane's awatar piotr pisze:

    myśli natłok…współczucie…brak słów

  7. Nieznane's awatar Danuta pisze:

    pozdrawiam, Moniko, jestem z Toba…