O tym co jest i o tym co będzie.

Budowa własnego domu jest jednak niezwykle absorbująca.
Absorbuje mnie zwłaszcza przyjmowanie gości, a ilość znajomych pragnących obejrzeć budowę od środka wzrasta lawinowo z każdym tygodniem. A wiadomo, że trzeba wtedy wypić kawę w salonie, pogadać na tarasie, pooglądać zaookienne widoki- i tak przez kilka godzin dziennie. Uwielbiam to!
Teraz ciągle na coś czekamy, 20-go października mają być okna, to pozwoli zakończyć prace elewacyjne, 25-go października zacznie pracę hydraulik, co pozwoli zakończyć prace tynkarskie, itd… Oby tylko do przodu, powtarzam sobie to jak pobożne życzenie.
Skupiam się na budowie, na dzieciach i na pracy, nie mam czasu na nic innego, na pisanie też czasu nie mam, a może tylko nie mam ochoty, zmuszać się nie zamierzam.
Pozamykałam szuflady swojej duszy, nie marzę, nie śnię, tylko realizuję plan.
Gdy wybuduję sobie dom, gdy wejdę do łóżka w swojej sypialni, gdy zrobię zupę z dyni w swojej kuchni, gdy spędzę wieczór w swojej wannie w pachnącej pianie wśród zapalonych świec, gdy nareszcie będę mogła znowu powiększać swoje zbiory szkła, gdy będę mogła powiesić obrazy od ponad dwóch lat uwięzione w kartonach, gdy wydobędę z kartonów książki, gdy poczuję się bezpiecznie, to zacznę na nowo żyć. I niech będzie to kolejny początek starego życia, najważniejsze by był twórczy, by mi się znowu zachciało chcieć dobiec z ciekawością do rogu, za którym jest przecież zawsze kilka nowych kierunków.
Teraz tkwię w chaosie i szukam z niego wyjścia oraz punktów oparcia.
Niewiele ich jest.
Ale szaro za oknem, chyba pomaluję sobie usta na czerwono.
Li.

7 Responses to O tym co jest i o tym co będzie.

  1. Nieznane's awatar Li pisze:

    Zupa jest w pysznym kolorze :)Pozdrawiam!

  2. Zupa z dyni? Przyznam ze nigdy mnie nie kusilo. Ale zerknelam na Twoj przepis i… przepadlo. Musze, po prostu musze sprawdzic czy smakuje tak wspaniale jak jest opisana:)

  3. Nieznane's awatar Li pisze:

    :)Nie filię, nie filię tylko tymczasowy punkt zbiorczy :))Pozdrawiam wszystkich!

  4. Nieznane's awatar Julianna pisze:

    A wiesz że myślałam ostatnio o Twojej dyniowej zupce? Miałam właśnie szukać przepisu :)))

  5. Twoje zbiory szkła mają już swoją filię:-)

  6. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    pomaluj, ja biegam od raniutka w czerwieni ustnej …maczka

  7. Nieznane's awatar She pisze:

    I tak trzymac…. pozdrawiam