Jestem na dnie.

Boli mnie gardło i cała reszta. Przez japonki, w których wyskoczyłam do sklepu. Albo przez jazdę autem przy otwartym oknie. Albo ze starości. Nos mam jak bania, głos jak zardzewiała furtka na jednym zawiasie, jestem jedną siedzącą nieszczęśliwością, a zaraz będę leżącym workiem.
Nie cierpię być przeziębiona.
Zaraz podam sobie sama herbatkę do łóżka i oddam się cierpieniu.
Błąkam się w okolicy samopoczuciowego dnia i nic, nic nie jest w stanie mnie ukoić.
Idę spać,
Li.

13 Responses to Jestem na dnie.

  1. Nieznane's awatar Li pisze:

    Ptasie mleczko i komedia romantyczna, to najlepszy zestaw na chorobę:)Anabell, żadna siła nie zmusi mnie do smarowania sobie nosa w nosie miodem ;-)Dziś już jestem zdrowa, a przynajmniej nie wyglądam na chorą, mogę wstać do życia.Dzięki Wam za dobre słowa!Całuski (chyba już nie zarażam)Li.

  2. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Ja też chora i leczę się siłą woli, całkiem skutecznie :) A tak na marginesie, japonki w marcu?? Pobiłaś moją sobotnią kawę na balkonie, bez dwóch zdań! Kiedyś podałaś przepis na syrop z cebuli, miodu, imbiru i czegoś tam jeszcze… stawiał mnie na nogi zawsze!

  3. Nieznane's awatar Katarzyna pisze:

    …Że niby wiosna już, wiśnie kwitną i można w japonkach?Szanowna Pani! Jak zazwyczaj na japonki w marcu jest za wcześnie. Zdecydowanie. Polecam walonki ;)

  4. Nieznane's awatar Czarny Ptak pisze:

    Mogę tylko dołączyć się do życzeń zdrowia i zaprzestania bycia workiem i potwierdzić zbawienne działanie imbiru. Pozdrawiam

  5. Nieznane's awatar Marzena pisze:

    Witaj Kochana , dawno nie zaglądałam ale teraz hurtem wszystko przeczytałam , życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia , wiesz że na to jest najlepsza herbatka z pigwą , wpadnij do nas to zrobię Ci całe hektolitry , no i juz na tarasie posiedzieć można – pozdrawiam M,

  6. Nieznane's awatar Jędz@ pisze:

    Łączę się w bólu.też ledwie powłóczę nogami, a ponadto strzyka mnie w boku. I nie mam mi kto herbatki zdobić ;(

  7. Nieznane's awatar Karla pisze:

    Łączę się z Tobą w bólu, łykając Sumamed i prosząc by ktoś mnie wreszcie dobił:)

  8. Nieznane's awatar Yo pisze:

    a ja polecam ptasie mleczko i jakąś komedię romantyczną, najskuteczniejsza jest "To właśnie miłość":)

  9. Nieznane's awatar anabell pisze:

    Biedactwo, a ja polecam herbatkę imbirową :3 cm świeżego imbiru obrać i drobno pokroić, zalać 200ml wrzątku, po 10 min. dodać miód i sok z cytryny. Pić 3 razy dziennie. Stawia na nogi.Jesli pobolewa Cię gardło to płucz wodą z miodem -łyżka na szklankę, a zakatarzony nos smaruj wewnątrz miodem.I zdrowiej,Anna

  10. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    nadmieniam że herbatka jest pyszna! :)m-a

  11. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    oj Li! ja mam na to jedno lekarstwo, cholernie skuteczne: herbatka lukrecja wg chińskiej kuchni 5 przemian"do gotujacego się wrzątku (średni emaliowany garnek do połowy) wsypujesz:0,5 łyzeczki tymiankuplaska łyzeczka lukrecji0,5 łyżeczki imbiru w proszkui do 10 min. gotujesz, odstawiasz zeby fusy opadły, do termosu i do do kubkaGWARANTUJĘ skutecznośc!cała moja rodzinka pije i …żyje! :)wczoraj czułam się podobnie jak ty a już rano nic mi nie jest"_ pzdr monina

  12. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Przykro mi bardzo Li. Wlasnie koncze chorowac i powiem jak Maruda "nie cierpie przeziebien". Moze czosnek pomoze, podobno dziala cuda w przeziebieniach. Zdrowiej:) Serdecznosci,Ania

  13. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Szybkiego powrotu do zdrowia! Kuruj się kobieto! Pozdrawiam!