Uśmiechnięty piątek.

Po wczorajszej primaaprilisowej katastrofie budowlanej nie ma śladu, elewacja wygląda nieskazitelnie, a żadna rysa nie ma odwagi na niej zaistnieć i niech tak zostanie na wieki.
Biegnący za mną od kilku dni święty spokój dziś nareszcie złapał mnie w swoje ramiona, poddaję mu się z radością, wtulam się w niego i tak chcę zostać przez kilka najbliższych dni.
Mam za sobą poranny relaksujący seans u kosmetyczki, a przed sobą wolność od matczynych obowiązków, bo moje kochane córki wyjechały do babci po mieczu i aż do wtorku nareszcie jestem sama!
Uwolnię się więc od myśli, w których mam ochotę związać własne dzieci, zakneblować i wrzucić do ciemnej piwnicy, pozwolę sobie na luksus maleńkiej tęsknoty i zajmę się rozpieszczaniem siebie, bo ostatnio o sobie zapomniałam, a przecież każda matka ma prawo do bycia zadowolonym z życia człowiekiem.
Będę mieć spokojne Święta, pełne snu, spotkań z przyjaciółmi i ze świątecznym śniadaniem u Rodziców.
Hedonizm w połączeniu z pełnym mruczenia sybaryczeniem, o!
Życzę Wam wszystkim tego, by było Wam jeszcze lepiej niż mnie!
Li.

8 Responses to Uśmiechnięty piątek.

  1. Nieznane's awatar Li pisze:

    Dzięki za życzenia :)A wszystkich dotkniętych moim jakże udanym dowcipem całuję w czółka :* Nie złościć mi się już dłużej, no! Jestem naprawdę szczerze wzruszona, że tak się o mnie martwicie, aż mi serce mocniej bije…Ale to był przecież Prima Aprilis, tradycja i takie tam… :)

  2. Nieznane's awatar Czarny Ptak pisze:

    Spokojnych i refleksyjnych Świąt połączonych z nutką sybaryckiej dekadencji :)o i tak Pozdrawiam

  3. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Świąt,jakich sobie wymarzyłaś ! Dana

  4. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Spokoju, Li…

  5. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Wesołych Świąt !!!!!!Bronek

  6. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Droga Li, zycze ci spokojnych, pelnych radosci, odpoczynku, usmiechu i ciepla swiat. AniaPS masz talent do do zartow:D

  7. Nieznane's awatar Li pisze:

    Marta, Tobie też najlepszego:)Nie przypuszczałam, że mój niewinny żarcik będzie miał taką siłę rażenia, nawet Tata Ilonki dał się złapać :)Głupio mi trochę…

  8. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Najlepszego Li! Ale mnie wczoraj zrobiłas w konia, uwierzyłam że dom Ci sie wali, hehehe:)Zycze spelnienia marzen i upragnionego spokoju, Marta