Piękny dzień.

Złe wiadomości nie są w stanie przesłonić sobą urody świata, zza ich monstrualnych cieni i tak widać pięknie spadające w ciepło jesieni liście.
Zmiana czasu w tę właściwą stronę bez trudu poderwała mnie z łóżka o szóstej rano.
Prysznic, kubek kawy pół na pół z mlekiem i wesoły obowiązek posprzątania wynajętej nory- jutro oddaję klucze! Etap wynajmowania cudzego mieszkania mam za sobą i nie będzie cdn.
Koty zestresowane nieznaną przestrzenią szukają miejsc do schowania się grasując między kartonami, pies uparcie stoi pod drzwiami, chcąc wrócić na stare śmieci, dzieci w swoich pokojach jeszcze spokojnie śpią, a ja pomiędzy literkami snuję się po moim ślicznym salonie, rozkładam, odkurzam, cieszę się, dumam przy oknie z widokiem z trzeciego piętra, myślę, planuję, robię sobie drugą kawę, jestem u siebie, zapraszam za kilka(naście) dni, jak zabłyśnie moje szkło, zawisną lampy, obrazy i zatyka zegar po mojej prababci.
W tym nieszczęściu otaczającego mnie świata jestem szczęśliwa.
Na swój sposób.
Li.

16 Responses to Piękny dzień.

  1. Nieznane's awatar Jędz@ pisze:

    Gratuluję Kochana! Nie mam siły na bardziej wyszukany komentarz.

  2. Kilkanaście dni to już tylko żabi skok, rzut beretem i inne tego typu jednostki miar. Cieszę się, że udało ci się doprowadzić do końca swój plan. No i stety albo niestety masz rację :) teraz dopiero się zacznie :-)

  3. Nieznane's awatar Piotrek pisze:

    Gratulacje i owacje! :)

  4. Nieznane's awatar yenulka pisze:

    Li, mimo że się nie znamy, jestem z Ciebie dumna – dałaś radę!! Zwalczyłaś kłody pod nogami i masz swoje – i niech tak zostanie, miłości nic do tego ;)

  5. Nieznane's awatar She pisze:

    A pamietasz chociaz, co Ci sie snilo, tej pierwszej nocy, bo to podobno wazne?Bardzo rozczulil mnie ten pies, nie mogacy pojac rzeczywistosci.

  6. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Kolejny etap życia masz za sobą i przed sobą. Niech ten nowy etap przyniesie Ci samych radości, niech ten dom będzie Twoim drugim sercem, bo przecież tyle serca oddałaś, że powinno bić podwójnie w nagrodę za cały trud jaki włożyłaś w ten dom. Gratuluję odwagi, pomysłu i osiągniecie celu!!! P.S. Dedykuję Ci piosenkę "Tu jest moje miejsce, tu jest mój dom" http://www.youtube.com/watch?v=RBX7lNCCaRw

  7. Nieznane's awatar Karla pisze:

    Li, ponoć początki są najtrudniejsze, ale jak pomyślę ile trudności pokonałaś, to mam pewność, że teraz będzie już tylko dobrze:)

  8. Nieznane's awatar Li pisze:

    Nie ma co łączyć miłości z prawem własności, Szu :)Karla, no nareszcie :) Choć gdy tak patrzę po kątach, to mam poczucie, że to dopiero początek…:)

  9. Nieznane's awatar Karla pisze:

    Nareszcie./ta Twoja ziemia już mi prawie zakwitła:)/

  10. Nieznane's awatar mojaszuflada pisze:

    Wiesz, dobrze było zamienić ja na 'Nasze' w przyszłości. Bo 'moje' brzmi z lekka samotnie.Takowoż pozdrawiamSzu (chyba już przylgnie)

  11. Nieznane's awatar anabell pisze:

    cieszę się Twoja radością. I czekam, czekam na zdjęcia.Anna

  12. Nieznane's awatar Li pisze:

    Szu:) Kiedyś miałam tylko swoje. Potem było nasze. Potem było do podzielenia. Potem znowu miałam tylko swoje. Potem je sprzedałam i już nie było moje. A teraz znowu mam swoje i już wiem, że będzie tylko moje. Historia kołem się toczy i historia magistra vitae est ;-) Pozdrawiam!

  13. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Gratuluje Li i zycze duzo radosci i szczescia w nowym domu:)Serdecznosci, AniaMozna wyczuc te radosc w twoim pisaniu:)

  14. Nieznane's awatar mojaszuflada pisze:

    Przeprowadzka na swoje. Niczym drugie narodziny