Czterdzieści trzy lata temu w ponurą listopadową noc pierwszy raz zaczerpnęłam powietrza w płuca i zaczęłam żyć. Pewnie czułam się spokojnie i bezpiecznie w ramionach mamy.
Czterdzieści trzy lata później w ponury, listopadowy ranek wstałam o piątej rano i czując oddech pośpiechu na plecach kończyłam sprzątanie i przenoszenie reszty drobiazgów z wynajętej nory. Dziś nareszcie nieodwracalnie zamykam ten etap życia, a klucz do niego wrzucam w morze oddając właścicielom mieszkania.
Pokusiłam się o ośmieszenie samej siebie i ułożyłam w rządku znalezione wszystkie balsamy do ciała. Rządek miał długość jednego metra i trzydziestu trzech centymetrów…
Kremów pod oczy bylo ponad dwadzieścia, a opakowań z pieprzem ziarnistym piętnaście- nareszcie znalazłam przyczynę mojego popierzonego życia!
A teraz siedzę na swojej wielkiej, cudownej sofie i z zadowoleniem patrzę na kuchnię, gdzie
w szufladach panuje idealny porządek, przyprawy ułożone są alfabetycznie, nie ma ani jednej rzeczy z przekroczonym terminem przydatności do spożycia, poza mną.
A potem mój wzrok pada na dyskretnie przypiętą przez moje córki malutką tabliczkę z napisem: „Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy” i cieszę się, że już zrobił się bałagan w szufladzie z herbatami…
Wszystkim moim czytelnikom, znajomym i przyjaciołom składam najlepsze i najcieplejsze życzenia z okazji moich urodzin!
/głupio Wam będzie się nie zrewanżować, hę? :)))/
Li.

Di, moje koty gonią psa, więc Twój mógłby przeżyć lekki szok :)Ciekawe, ciekawe, ostatnio tak sobie myślałam, co by tu zrobić z włosami, znudziło mi się bycie brunetką…:)No i siedź sobie u mnie ile Ci się tylko podoba, o!Całusy!
W dzień Twoich urodzin miałam sen. Mianowicie nawiedziłam Cię bez uprzedzenia w nowym mieszkaniu, z całą rodziną i psem (!), na cały tydzień. Czułam się niezręcznie, cały czas myślałam jaka ze mnie kretynka, psy goniły koty a ty miałaś blond albo rude włosy. Hmm, nie wiem co o tym myśleć – chyba podświadomość chciała mi coś podpowiedzieć… pewnie o urodzinach… ;)Ściskam więc mocno i bardzo się cieszę, że masz już swój dom!
Dzięki Kochani :))La, nie umiem gwizdać, ale gwiżdżę mentalnie;-)) Całusy!
he he ja kiedyś usłyszałam ten tekst od kumpla, ale od razu sobie pomyślałam, ze nie może być do mnie, bo jak się ma kota nie mozna mieć nieskazitelnie czystego domu ;)a Ciebie ściskam, parę dni po, ale co tam! zaczynasz nowe życie a że akurat od 43 to co to ma za znaczenie, gwiżdż na to! kissLa
to dla Ciebie Li:http://www.youtube.com/watch?v=pBbWZ6pJ2wcwszystkiego naj, naj :))
O matko jedyna!A ja spóźniony jak stado pędzących baranów. PrzepraszamWszystkiego najlepszego Li. Dużo wspaniałych wpisów na blogu inspirowanych cudownymi momentami Twojego życia. Miłości, radości i pięknażyczy TomekPS A ja za 4 dni kończę 35 :-)
Spóźnione ciut, ale szczere….Wszystkiego Najlepszego Li /zrewanżowanie się/ :)Onufry69
Trudno napisac cos nowego…Wszelkiego Naj Zycze
sto lat,sto lat lalalala…..
Najlepsze życzenia kochana Li!
Monia najlepsze życzenia urodzinowe i gratulacje z okazji własnego "kąta" Moon
sto lat więc:) korall
Głowa mnie trochę boli, ale poza tym jest cudnie:) Bardzo Wam dziękuję za życzenia, za maile i telefony, zabieram się dalej za rozpakowywanie kartonów, całusy dla wszystkich!
Faktycznie, głupio by mi było nie zrewanżować się, a poza tym sam tytuł mówi sam za siebie " Biada tym, co zapomną"(aż strach się bać:)Li, co mam Ci powiedzieć? Podpisuję się obiema ręcami i nogami pod życzeniami moich " przedpisarzy". Całusy Dana
Sama sprawiłaś sobie na urodziny cudowny prezent, więc życzę Ci tylko, abyś była szczęśliwa w swoim wymarzonym domu, obrzydliwie, nieustannie, radośnie szczęśliwa. Buziak!
No i czego Ci zyczyc? Tego czego sama sobie zyczysz oraz radosci, zdrowia i jeszcze raz radosci- duzych, srednich, a przede wszystkim tych malych, codziennych, bez ktorych zycie byloby jednym wielkim, nudnym serialem. Sciskam mocno.I raz dwa odpukaj to o tym terminie przydatnosci. I to juz! ;)
Szczęścia! Spokojnego, leniwego, nie ruszającego się z domu ani na krok, szczęścia!johnik
Droga Li zycze ci aby kazde urodziny byly uwienczone spelnieniem tak pieknego marzenia i abys miala ciekawe zycie. I duzo zdrowia i sil do spelniania marzen i dobrych ludzi wokol i pieknej milosci. I pisz dla nas nadal tak cudnie:)Cieszymy sie ze jestes! Sto lat, sto lat…Serdecznsci i wznosze toast na twoja czesc… Ania
43 lata… echh… młodość :-) I pamiętaj drogie dziecko, że wiek to stan umysłu, a nie metryka.Życzyłam wcześniej, to nie będę się powtarzać;-)
Zamknięcie etapu zbiegło się z kolejnym :-) Ciężko będzie wymyślić coś oryginalnego, bo przedmówcy chyba już wszystkiego ci życzyli. Mam nadzieję, że głowę ciągle masz pełną marzeń do realizacji. Mam nadzieję, że starczy ci sił by doprowadzić do końca wszystko co sobie zaplanujesz. Wierzę, że wokół ciebie zawsze będą ludzie, z którymi będziesz mogła się tym szczęściem dzielić. Tego ci życzę. @–&–
no to cóż… żyj nam kolejne 43 lata! :))) wszystkiego kapelutkowego! ;)))
Witaj Li życzę Ci samych radosnych dni na nowym mieszkanku ażeby każdy dzień był dla Ciebie wyjątkowy dużo słońca i radości Anusia wiernie czytam mało piszę
To ja podpisuję się obiema ręcyma ;-) pod tekstem Jędzy! Życzę Ci poranków z uśmiechem na twarzy i wieczorów pełnych wrażeń ;-). Całusy Solenizantko! P.S. Od tyłu masz 34 i pewnie czujesz się na wiele mniej? Prawda? Starzej się młodo! ;-)
Mam cudowny dzień :) Podejrzewam, że aż do godziny siedemnastej. O siedemnastej muszę stawić się na wywiadówce, a moja kochana Starsza córka jakoś mało przejmuje się swoją edukacją licealną :)Bardzo dziękuję Wam za życzenia, cieszą mnie że hej!Piotrek- kremów i miłości nigdy dość!
Monika, nigdy w życiu nie będę w stanie odwdzięczyć się za wszystko co dla mnie zrobiłaś. Wiedz jednak,że jesteś dla mnie niezwykle ważną osobą i zawsze, jeśli będzie to w mojej mocy możesz na mnie liczyć. A póki co, cytując czytany dzisiaj artykuł Pani Tyszkiewicz, gratuluję Ci osiągnięcia najpiękniejszego okresu w życiu, kiedy to dzieci już właściwie odchowane i wreszcie można zająć się sobą, czego Ci szczerze życzę. No i niech Ci się spełnią ze trzy życzenia, broń boże wszystkie, bo człowiek musi mieć o czym marzyć :). Całuję!
wszystkiego co najlepsze…dla Ciebie
Li, moze to szablonowe, ale jakie wazne….a wiec zycze Ci duzo zdrowia i czucia sie szczesliwa i mloda zawsze!…….usciski
Ja Ci dam przekroczony termin spożycia przy marnej 43-ce! Naprawdę zdarzają się, choć może rzadko, kobiety bardziej przekroczone. Najlepsze, serdeczne życzenia, szczęścia i oby życie słało Ci się pod nogi samym aksamitem i puchem. Najwspanialszy prezent sprawiłaś sobie sama i sporo on cie kosztował – nie myślę tu o pieniądzach. Ale jest i będzie dobrze, bardzo. Samych słodyczy, ale troszkę pieprzu i cytryny też czasem potrzeba, prawda? Wszystkiego potrzebnego ;).
ale po co Ci 20 kremów pod oczu, skoro wystarczą dwa – jeden pod lewe, drugi pod prawe oko?całuję
Och Ty Wariatko ! :)Li, no to co, niech się spełniać zacznie.Całusy ;*Kate
Pomyślałam sobie jak Kakot – że sprawiłaś sobie doskonały prezent urodzinowy.Jak najlepszych chwil na nowym miejscu życzę :)
Wszystkiego naj oraz rychłego powrotu rozumu (to z powodu tego ponoć przekroczonego terminu :)) życzy Anusiaki 3
Wszystkiego najlepszego, Li – radosnych porankow, zrealizowanych projektow i ciaglego zadowolenia. Jestes dla mnie wzorem do nasladowania – nie poddajaca sie przeciwnosciom. Prosze o zdjecia mieszkania!Serpentyna
No cóż. W takim razie – nawzajem! :-)Spełnienia nie wszystkich marzeń Ci życzę – bo jakieś trzeba przecież mieć!pozdrawia mało piszący, ale regularnie czytający…
Li, życzę Ci byś każdy dzień zaczynała z pogodą w sercu i uśmiechem na ustach.A 43 to wciąż jeszcze młodość, wierz mi. Wszystkiego dobrego i spełnienia marzeń pod własnym dachem. Anna
Li, jaki piękny prezent urodzinowy sobie sprawiłaś! I proszę nie udawać z tym przekroczonym terminem ważności.Tak czy inaczej, wszystkiego najlepszego i dobrego mieszkania!
Niech nierzeczywiste staje się namacalne. Niech czas będzie Twoim przyjacielem. Niech radość weźmie Cię w użytkowanie wieczyste. Niech miłość rozgości się w Twoim sercu. Niech marzenia ustawią się w kolejce do spełnienia. I niech spełnienie stanie się oczywistością…Wszystkiego najlepszego, kochana:***
Samych pogodnych poranków i spełnienia najskrytszych marzeń :) v.
Li, najlepszego dla Ciebie, żeby zawsze było Ci tak pięknie w sercu jak dzisiaj :)
Ja zawsze pamiętam :) Wszystkiego najlepszego Moniczko! G.