Odważna propozycja.

Jeszcze w piątek życie miało kolor marengo, a już w sobotę pełną piersią zaczerpnęło oddechu
i hojnie podlane wieczornym winem pitym na mojej wielkiej sofie w towarzystwie przyjaciół znowu nabrało ochoty na kolorowanie świata.
Tylko niedzielna głowa odwykła od wina w tak znacznej ilości protestowała bólem przez cały dzień.
I jak zwykle są konsekwencje nieumiarkowania w piciu-postanowiliśmy wspólnie o organizacji Sylwestra, u mnie w domu, z tarasem pod gwiazdami w tle.
D. zobowiązała się do wtaszczenia na czwarte piętro swojego wielkiego grilla, takiego co to mu padający śnieg niestraszny, grzać będą świece w lampionach (a może i kolorowe znicze), widok na zaśnieżone dachy Krakowa będzie w pakiecie, a do tego tańce, grill, wino i śnieg.
Każdy z zaproszonych znajomych ma przyprowadzić kogoś mi nieznajomego, a ja postanowiłam zaszaleć i zaprosić tych z moich czytelników z Krakowa i okolic, których znam z maili i komentarzy. Nie ma też przeszkód dla tych z dalszej odległości, ale nie obiecuję noclegu, bo moja sypialnia i sofa w salonie okupowana będzie przez najeźdźców z Wrocławia.
Kto ma więc ochotę na składkowego Sylwestra w odległości pięciu minut spacerem od krakowskiego Rynku, lubi potańczyć przy Abbie, Bee Gees, Shakirze, Lady Gaga i Chicago, chce poczuć trochę adrenaliny wśród nieznajomych osób, niech do mnie pisze na maila.
Myślę, że mój dom spokojnie pomieści się co najmniej czterdzieści osób, więc trochę miejsc dla Was mam!
Nieistotny jest wiek. Średnią wieku i tak zaniżą moje córki, które będą podejmowały swoich gości.
D. postanowiła zostać koordynatorem jedzenia i picia, mailowo i via telefon, jak ją znam to organizacja będzie perfekcyjna.
Ja biorę na siebie stworzenie nastroju…, to zawsze mi wychodzi :)
Wchodzicie w to?
Li.

47 Responses to Odważna propozycja.

  1. Nieznane's awatar Li pisze:

    Jolanto droga, przecież nie podam adresu na blogu :) Napisz maila, Mo67@poczta.fm :)

  2. Nieznane's awatar Jolanta pisze:

    tylko nie wiemy , dokąd iść…

  3. o kurcze….super! chyba muszę odkurzyć balowy kapelutek :)

  4. Nieznane's awatar Li pisze:

    Jolanto, to oczywista oczywistość :)Danuta, no to się skuś:)

  5. Nieznane's awatar Danuta pisze:

    kurcze, Li :)) jesteś szalona ;)) kusisz jak nie wiem co ;))

  6. a Jolanta z Chudowa z mężem Panem M. też zaproszeni? Regina niestety nas opuszcza, ale ja ją noszę w sercu, więc jakoby była z nami :)jol

  7. Nieznane's awatar Gofer73 pisze:

    Wchodzę całym sercem i tylko duchem niestety. Ciało zostanie w stolicy.

  8. Nieznane's awatar Li pisze:

    maczka, nie dramatyzuj :))) pamiętaj, że kropki są trzy;-))Dziewczyny zbierać się, organizować i przyjeżdżać. Co prawda mówiłam o tych gściach co to z Krakowa i okolic, a tu na razie Gdańsk, Tychy i Jaworzno, ale przecież świat jest mały:) Echo, jak chcesz to zabierz sobie kogo chcesz! I piszcie na maila co i jak! Całusy :*

  9. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    no i co ja mogę Droga Li, co ?kropki ulokowane w La zostają mi góry nieszczęsny losie mój;))))))))

  10. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Chetnie bym spedzilam Sylwester z Wami, twoimi przyjaciolmi i znajomymi, ale torche za daleko mieszkam. Moze bedziesz miala takie pomysly rowniez w przyszlosci. Zycze szampanskiej zabawy i zapewne taka bedzie:) Serdecznie pozdrawiam, Ania

  11. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Dzięki, Li :* Pracuję nad K., a że alternatywą jest Sylwester z trójką niemowlaków i jednym trochę podrośniętym oraz z jednym psem (moim), myślę, że wiele pracy mnie nie czeka:)

  12. Nieznane's awatar marek pisze:

    ja … sądziłem że … będziesz … dla mnie … to oczywista … oczywistość … La . Li … sorry za … prywatę na Twoim … terytorium :))) . A jeszcze dodam … że to może być impreza … przez duże I …

  13. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    o rety Liczasem w sylwestra wsiadałam w pociąg byle gdzie… byle z kimkusisz kusisz Kobieto, a ja cały czas bezpańska więc może się przytulękissLa

  14. Nieznane's awatar Katarzyna pisze:

    Ja chcę, bardzo!!!Mieszkam strasznie daleko.I dzieci mam małe.Ale to mi nie przeszkadza chcieć ;)))

  15. Nieznane's awatar yenulka pisze:

    fiu fiu, "pojechałaś po bandzie" że się tak kolokwialnie wyrażę ;)fajna imprezka będzie coś czuję :)

  16. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Moja Droga, ale jesteś szalona i mega odważna!;-) Przypomniała mi się historia z moich szalonych młodzieńczych lat. To był Sylwester w latach 80 – tych. Niestety musiałam z rodzicami pojechać na rodzinną imprezę, ale pomyślałam o moich kochanych przyjaciołach, którzy chcieli zrobić sylwestrową imprezę, lecz żaden nie miał wolnej chaty. No to ja dobra duszyczka zostawiłam mojej serdecznej przyjaciółce klucze od mieszkania żeby zrobili sobie imprezkę i choć mnie nie było czuli moją obecność ;-). Dając klucze byłam przekonana, że robię super przysługę i mogłabym na ten moment dać sobie obciąć obie ręce, że robię dobrze. Cieszę się, że nie założyłam się wtedy z nikim, bo dzisiaj chodziłabym bez rąk! ;-). Moje mądre koleżanki sprowadziły całkiem obcych ludzi, których nigdy nie widziałam na oczy. Po powrocie dom był czysty i można było rzec, że nie było śladu po imprezie, ale moi rodzice nie doszukali się cennych przedmiotów, które zapadły się pod ziemię. Nie przyznałam się do dzisiaj o tej nieszczęsnej imprezie. Wiesz o co mi chodzi… Życzę niezapomnianej imprezy i mocnych wrażeń!!! P.S. Czy Jędza Ci mówiła, że odwiedza mnie w Irlandii? ;)

  17. Nieznane's awatar Li pisze:

    Dobra, koniec tego mnożenia komentarzy, pozdrawiam wszystkich i idę do wanny :)

  18. Nieznane's awatar Li pisze:

    Agata, no czad :) Jak tylko nie będzie padał deszcz, bo śniegu się nie boimy :)

  19. Nieznane's awatar Li pisze:

    She, kto wie co za rogiem za rok? :)

  20. Nieznane's awatar Li pisze:

    Aurora, poproszę inny zestaw pytań, bo to pytanie jest za trudne.

  21. Nieznane's awatar Li pisze:

    Joasiu, a czego mam się bać? Mam niezbite przekonanie, że nie czytają mnie psychopaci, mordercy i gwałciciele :) Reszta jest do ogarnięcia :)

  22. Nieznane's awatar Li pisze:

    marek… trzy kropeczki, maczka na Twój przyjazd chce się pozbyć męża Legalnego- czy masz więc wyjście? :)

  23. Nieznane's awatar Li pisze:

    Lola, a zrobi się jakieś przecieki do netu :P

  24. Nieznane's awatar Li pisze:

    Dana, łamiesz mi serce :)

  25. Nieznane's awatar Li pisze:

    Kakot, na pewno znajdzie się jakaś dobra dusza i do córy i do psa! Nie tracę nadziei :)

  26. Nieznane's awatar Li pisze:

    Anitaes, no to jeteśmy umówione. Choć jak Twoja książka sprzeda się tak dobrze, jak na to zasługuje, to pewnie będziesz leżeć gdzieś pod palmą na Mauritiusie :P

  27. Nieznane's awatar Li pisze:

    Echo, impreza będzie niezapomniana jak się stawisz z K. i z kim tam jeszcze chcesz :)

  28. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    uwielbiam Cie za fisia jakiego posiadasz !!!maczka postara założyć szpilki niebotyczne i przywlec się z pomadką zbyt czerwoną ;)))a marek od kropek będzie? bo nie wiem czy Legalnego brać ;)))))))))))));)))))))))))))))))))))))

  29. A kiedy ten Sylwester?

  30. Nieznane's awatar She pisze:

    Oh Li , jak zaluje, ze dziela nas tysiace kilometrow przy Abbie i Bee Gees nogi same sie ruszaja….bawcie sie dobrze…to super pomysl, moja niezmaterializowana czesc bedzie tez z Wami szalec tego wieczoru….pozdrawiam

  31. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Ale fajno :)))Cieszę się, że już masz lepszy nastrój :)Buziak, Agata P.S. Już sobie wyobraziłam widok tarasu i Was, bawiących się. Czad :D

  32. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Li, pomysł zwariowany, ale bardzo Twój :) Jestem pewna, że impreza uda się wspaniale, na pewno będzie niezapomniana.. no i Abba… ehhhh :)

  33. A Ty wiesz, że to byłby mój chyba najbardziej zwariowany sylwester??? Totalnie odjechany pomysł- jak mnie coś strzeli, to przylecę helikopterem w środku nocy z szampanem:)))A tak serio: cieszę się bardzo, że zwariowałaś i niczego się nie boisz. To znak, że jesteś naprawdę szczęśliwa. Wspaniale!

  34. Nieznane's awatar marek pisze:

    propozycja … wręcz … szalona … w tym szaleństwie jest metoda :))) …

  35. Nieznane's awatar Lola pisze:

    :((( Nie dolece. Moze jakis webcam?

  36. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Droga Li, z Włoch nie dojadę, ale zainspirowałaś mnie. W przyszłym roku u mnie, w Sansepolcro. Ci co mnie czytają, z Krakowa i okolic, zapraszam z Li.Temat przewodni podam w październiku 2011. anitaesP.S. Spanie się znajdzie, tzw. pokotem wszyscy się zmieszczą.

  37. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Ja też pomyślę o Tobie( Was)w tę noc sylwestrową żałując jednocześnie, że nie mogę choć na chwileczkę zajrzeć w Twe gościnne progi….Nie masz nawet pojęcia jak mi żal:((( Dana

  38. Nieznane's awatar Jędz@ pisze:

    Melduję uprzejmie, że ja oczywiście skorzystam z tej bossskiej propozycji tej Bosskiej Kobiety i przybędę. Tylko skąd ja ci wezmę nieznajomego? Może być kolega z sąsiedniej ławki dworcowej?

  39. Nieznane's awatar kakot pisze:

    Och, Li, pomyślę o Tobie ciepło w sylwestrową noc z wysokości naszego też krakowskiego, też byłego strychu – gdybyśmy mieli komu sprzedać córę tudzież psa…

  40. Nieznane's awatar Li pisze:

    Mikoszu, ale nie pisałeś do mnie maili, ani nie pisałeś komentarzy… :) Sam się wykluczyłeś ;-)

  41. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Ja chętnie przyjadę. Mikosz

  42. Nieznane's awatar Li pisze:

    Jul, zmieniłam telefon i straciłam Twój numer!!! Wyslij mi sms-a, pogadamy!!! No i przyjeżdżaj!!! Ja w tym roku też chciałam gdzieś pojechać, ale nie mam kasy- jeszcze tyle rzeczy muszę kupić do domu, że bez żalu zrezygnowałam z wyjazdu :)

  43. Nieznane's awatar Julianna pisze:

    Li Ty mnie nie kuś, oj nie kuś… Sylwester u mnie zawsze był gdzieś na stoku, tak do utraty tchu, ale to było i se ne vrati … Popierdzieliło się totalnie, aż brak słów …. Dobrze że już w lepszym nastroju jesteś :))) Ściskam Cię w pasie :)))

  44. Nieznane's awatar Li pisze:

    Już wiadomo że chłopaczek, Anno? U mnie Karolcia miała być Michałem, do ostatnich swoich płodowych dni… :) Mam więc ograniczone zaufanie do USG :)

  45. Nieznane's awatar anabell pisze:

    Och Li, aż zaczynam żałować,że na Święta przyjeżdża córka z rodziną, a potem, już w końcu lutego przybywa na świat nowy chłopaczek. I będę przez to wszystko "wyłączona" z życia.

  46. Nieznane's awatar Li pisze:

    Re, zrobi się coś w karnawale, ku chwale ojczyzny :)

  47. Nieznane's awatar Re pisze:

    buuu :( a ja do Włoch akurat jadę buuu :( ominie mnie taka impreza :( no nic, może za rok, jak się świat nie skończy :)