Kiedyś, gdy było mi źle-pisałam.
Teraz jak jest mi źle- zamykam się w sobie, bez dostępu do sieci.
To tylko efekt ewolucji.
Pozdrawiam.
Li.
Kiedyś, gdy było mi źle-pisałam.
Teraz jak jest mi źle- zamykam się w sobie, bez dostępu do sieci.
To tylko efekt ewolucji.
Pozdrawiam.
Li.
This entry was posted on Poniedziałek, 28 lutego 2011 at 06:21 and is filed under Dom w Kalabrii i żyćko w Polsce. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
| Anonim o Milczę, bo | |
| Li o Milczę, bo | |
| Anonim o Milczę, bo | |
| optimistic0265fef163 o Milczę, bo | |
| Anonim o Powoli do mnie | |
| Li o Powoli do mnie | |
| Anonim o Powoli do mnie | |
| Li o Ech Ci Włosi, | |
| teatralna o Ech Ci Włosi, | |
| optimistic0265fef163 o Ech Ci Włosi, |
maczka Sunnivę wyściskuje mocnoooooo
Dzięki Wam kochani za słowa wsparcia i… miłości :)
Kochana, wszystko mija… jutro znów wstanie słońce:***
a ja po prostu Cię kocham, no, zakochałem się po prostu, jakiś czas temu…
Znalazłam ten blog trzy dni temu. I … całe te trzy wieczory spędziłam z Tobą Li! Śmiałam się i płakałam. Co mnie tak tu gnało? Po prostu ŻYCIE! Takie prawdziwe… Zostanę tu na dłużej jeżeli pozwolisz? Z ciepłymi pozdrowieniami . Sunniva.ps. i spotkałam tu przypadkiem moją drogą znajomą maczkę:) i ją pozdrawiam z wioski cudów
Kochanie, jak wiesz w sieci sa również osoby niezwykle życzliwe Tobie, i dobrze rozumieja ból i niemoc, żal i strach, jestesmy aby Ciebie wesprzeć w Twej niemocy
To nieprawidłowa ewolucja, jeśli zamykasz się w sobie.Ale rozumiem,że ciężko w takich warunkach pisać.Przytulam.
Ale zawsze dobrze wiedzieć, że są tacy, co starają się wspierać ciepłą myślą i cierpliwie czekają. Serdeczności – Panistarsza