Przeżywam stany w skali  dotąd mi nieznanej.
Gubię się w nich i desperacko  szukając poczucia bezpieczeństwa  najchętniej nie opuszczałabym granic łóżka, tu czuję się najlepiej.
Stany depresyjne? Możliwe. I na mnie musiała przyjść pora Wielkiej Smuty.
Boli mnie cały mój środek, szalejący w nim niepokój czyni spustoszenia, wznieca pożary i powodzie łez.
Nie piszę, nie odpowiadam na maile, nie wchodzę na gg, nie chce mi się gadać przez telefon, nie chce mi się z nikim spotykać, nie chce mi się niczego poza świętym spokojem.
Muszę znowu znaleźć w sobie siłę, ale nie mam siły jej szukać. Ot, klasyczna pętla na szyi.
Czasem słońce, czasem deszcz…
Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
Clematisy na tarasie wypuszczają nowe pędy.
Li.

20 Responses to

  1. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Li, Jędza dzisiaj odlatuje i przywiezie Tobie w prezencie ślicznego kota, którego wspólnie wybrałyśmy. Mam nadzieje, że znajdziesz miejsce dla nowego zwierzaczka :). Całusy Kochana!!!

  2. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Dzielności w tych trudnych chwilach. Jak dobrze Cię rozumiem! Mogę jedynie przesłac ciepłe myśli. Ilona

  3. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Trzymaj się Kochana Li. Agata

  4. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Dziękuję.Serdeczność wysyłamLi- dia

  5. Nieznane's awatar jadwiga pisze:

    Mogę wszystko zrozumieć, bo zmarł Nasz Wielki Przyjaciel Rodziny,j

  6. Nieznane's awatar Dana pisze:

    Li,nie czuję ruchu w Twoich ruchach……Obudź się wreszcie!!!Jeśli chodzi o mnie zaniedbałam dziś pewną sprawę( moim zdaniem-bagatelną)i dostałam niezłego kopa od przyjaciela. Tego mi było trzeba!Przez kilka dni będę chodziła prosto:)Prostuj się!!!

  7. Nieznane's awatar marciocha pisze:

    top swój smutek w litrach łez, ale oddychaj, patrz na słońce, odczuwaj, żyj.

  8. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Przytul kota , przytul psa, gawrona z tarasu tez przytul … warto ; Monna

  9. Nieznane's awatar Agawa pisze:

    Li, to minie… Wszystko mija…Teraz jest czas smutku. Później przyjdzie inny czas. Jeszcze niedawno pytałam się, czy kiedykolwiek będę się śmiać. Dziś się śmieję. Bo wszystko mija…Przytulam

  10. Nieznane's awatar KrystynkaR pisze:

    Droga Li. Właśnie skończyłam czytać dwa Twoje blogi. Aż szkoda, tak się dobrze czytało… Cieszę się, ze jest nadzieja na książkę. Jesteś fantastyczną osobą, jestem pewna, że spotka Cię jeszcze w życiu wiele dobrego. Bardzo Ci tego życzę! Pozdrawiam.

  11. Nieznane's awatar tojasiepytam pisze:

    I Ty wypuścisz jeszcze nowe, zielone pędy. Na pewno, Li.

  12. Nieznane's awatar Lola pisze:

    A ja mysle, ze nie ma co walczyc z uzasadnionym smutkiem. Masz prawo do tych lez i nie powinnas czuc sie slaba czy winna. A po burzy przyjdzie slonce. Przytulam mocno.

  13. Nieznane's awatar Li pisze:

    "Siedzę w ciszyNic nie robięWiosna przychodziA trawa rośnie sama".Mam najlepszych Czytelników na caluśkim świecie:)

  14. Nieznane's awatar Yo pisze:

    kup rower treningowy, wystaw na balkon i kręć:)

  15. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Ściskam Cię mocno. Wynagrodzimy Ci smutek choć w niewielkim stopniu, sprezentujemy Tobie kotka z Zielonej Wyspy i odrobinkę się uśmiechniesz, ok? :)*

  16. Nieznane's awatar Dana pisze:

    Niedobrze, Li, niedobrze. Weź się w garść, bo tak dłużej być nie może!Nie raz udawadniałaś, że potrafisz. Spotkaj się z D., idź na pływalnię, pobiegaj z psem, napij się z przyjaciółmi etcWiem-łatwo mówić trudniej zrobić, ale sama wiesz, że musisz! Przytulam mocno i życzę siły.PS Ja też codziennie zmuszam się do działania:(

  17. Nieznane's awatar Avatea pisze:

    Przytulam…

  18. Nieznane's awatar Joanna pisze:

    chowaj się tam, gdzie bezpiecznie.siły życzę w przeżywaniu sztormu.uścisk.

  19. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Moja Kochana, rób to, co Tobie pozwoli odzyskać spokój – bo wierz mi, on prędzej czy później przyjdzie. A my tylko myślimy o Tobie serdecznie i zaglądamy tu co chwilę – czekamy. Panistarsza