Nie mam czasu na bloga i na facetów.
Zestawienie jednego z drugim, odejmuje jednemu i dodaje drugiemu, albo odwrotnie.
I tak będzie conajmniej do czwartku, mam bardzo dużo pracy, pilnej pracy i mam bardzo duże potrzeby, pilne potrzeby.
Jedno jest zależne od drugiego, albo odwrotnie.
Z każdej strony pchają się do mnie stresy i kłopoty, ale na szczęście gdzieś tam dołem przemykają różne drobne przyjemności, wykorzystuję je do cna. Bezlitośnie.
Życie to jest jednak beznadziejnie piękna sprawa, ech…
Miłego!
Li.

Dziękuję za namiary do Li, są mi bardzo potrzebne. Naprawdę wielkie dzięki!
Anonimowy, adres mailowy do Li: Mo67@poczta.fm ale dziwi mnie, że wyskakuje jakiś błąd, bo u mnie działa. Najlepiej zaloguj się na swoje konto pocztowe i wpisz adres, który podałem.
Droga Li, chciałabym w pewnej sprawie skontaktować się z Tobą drogą mailową ale klikając na 'napisz do mnie' niestety pojawia się błąd, czy mogłabyś tu w komentarzach napisać swój adres mailowy? byłabym wdzięczna! pozdrawiam ciepło
Ojejku,oczywiście, że tęsknię, ale bez przesady!Li,jestem pewna, że pracujesz nad książką!Poza tym bulwary wiślane z psem i spotkania z przyjaciółmi(sama wiesz, że bez nich świat nie jest nic wart).Aha,i sprzątanie domu!A propos…znalazłaś kogoś na miejsce pani Jadzi?Tylko mi nie mów, że pisałaś, a ja znowu zerwałam się z choinki:)
A ja uważam, że skoro Li milczy to znaczy, że fajnie się u niej dzieje. Oczywiście jest zaganiana ( a któż z nas nie jest?), ale liczę na to, że poza pracą jest pozytywnie zakręcona:)
Wracaj juz, bo brakuje mi Twoich wpisow ;)
Co za cudowna pogoda, chłodno, pochmurno, wspaniale. Jako mieszkanka X p. bardzo źle znoszę upały powyżej 30, jakie ostatnio nawiedzały Kr. Czy ty masz klimatyzację, bo też jesteś ostatnie piętro? Życzę ci, żebyś miała, albo żeby temperatura Cię nie rozwalała.
jak Sylwia?
Jak Cię znam to ten stan nie będzie trwał długo i dobrze….., bo ja stęskniona jestem za Twoim pisaniem
No to dołem, a czasem i górą!!!
Dołem… przyjemności… :) i jak tu nie mieć skojarzeń? ;)
Jakbym słyszała siebie:)Trzymaj się jako i ja to czynię!
hmmm, fajnie powiedziane o przyjemnościach przemykających dołem :)))
:)