Może się zabawimy?

Zróbmy coś z tym wieczorem, znowu nie zasnę przez pseudoefedrynę, nastawiłam pranie, zmywarkę, leniwie pakuję walizkę, daję Starszej milion instrukcji co do jutrzejszej imprezy,  z których ona sobie nic nie robi, może porozmawiamy o głupotach, bo te poważne tematy wpadają razem z nami w różne doły i depresje, a tu przecież przed nami znowu wolne od pracy dni! 
Przynajmniej trzeba spróbować odnaleźć w tym trochę radości!
Może popiszemy jakieś śmieszne kawały, albo porozmawiamy o swoich najbardziej nieudanych randkach, albo… piszcie, piszcie cokolwiek, pod najbardziej zwariowanymi nickami!
Li.

120 Responses to Może się zabawimy?

  1. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No moje drogie ale ja w końcu Blondi jestem:)

  2. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Blondi, przy takiej zamianie nie musisz resetowac kompa, wystarczy wyłączyc przeglądarkę :)

  3. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Ale imprezka była ;) ja już spałam – chyba o tej porze, śniąc dziwne sny. Ale to może przez ten wiatr ….I mimo wszystko, jako czterdziestce jest mi lepiej niż trzydziestce kiedyś tam. Naprawdę.Blondi, nie musisz resetować kompa, jak Ci się y i z poprzestawiają. Wystarczy nacisnąć lewy alt i lewy shift i wszystko wraca do normy. Przynajmniej na mojej klawiaturze :)Pozdrawiam. Lidka

  4. Nieznane's awatar Ania pisze:

    Dobranoc Blondi!Pewnie też za chwilę padnę, bo jeszcze do końca się nie przestawiłam. Tylko że dzieciaki dopiero wychodzą na język (obcy), twarz trzeba trzymać…

  5. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No dobra kładę się już, bo nikt ze mną nie chce gadać a jak za dwie, góra trzy godzinki moje małe wstaną to będzie ciężko…

  6. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    Ale teraz Aniu to chyba tylko my jesteśmy brykające:) Wszyscy już śpią

  7. Nieznane's awatar Ania pisze:

    łojejku…odświerzyłam stronę i widzę, że jeszcze brykacie…do tej pory pracowałm i karmiłam rodzinę…u mnie dopiero wczesny wieczór…

  8. Nieznane's awatar Ania pisze:

    Wszyscy poszli spać. Przeklęte strefy czasowe…

  9. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    Skandal!!!

  10. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No i naprawdę poszły spać:0)

  11. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No to z takim przeświadczeniem zmierzam w stronę łóżka. Oby było lepiej z roku na rok. Kochane jesteście:)

  12. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Za 10 lat NA PEWNO będzie fajniej! Wiem z doświadczenia, co roku jest tylko lepiej!

  13. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Kolorowych, Li :*

  14. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Co się kryje pod tym ZDECYDOWANIE??? Czy to oznacza ,że za 10 lat będzie jeszcze fajniej???Ja chyba jednak nie panuje nad swoim umysłem

  15. Nieznane's awatar Li pisze:

    No, to teraz mogę iść spać:))

  16. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Li, setka była Twoja :) Zawsze wyglądasz pięknie, nie histeryzuj! Brwi się nie zmarnują. Buziak!

  17. Nieznane's awatar Li pisze:

    echoes, uwielbiam w Tobie to niezbite przekonanie:))

  18. Nieznane's awatar Li pisze:

    Dobra, koniec, zostawiam Was, przecież jutro jadę do Warszawy, muszę jakoś wyglądać, inaczej brwi mi się zmarnują.

  19. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Blondi, różnica taka, że 40 ZDECYDOWANIE lepsze niż 30 :)

  20. Nieznane's awatar Li pisze:

    Ja nigdzie nie muszę iść, bo już leżę:)

  21. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No właśnie te Panie chcą już iść spać a ja już zaczynam powoli panować nad swoim umysłem

  22. Nieznane's awatar echoes pisze:

    No dobra, to ile do tej setki? Ania, a gdzie byłaś do tej pory?

  23. Nieznane's awatar Li pisze:

    Ania, miej litość :)

  24. Nieznane's awatar Li pisze:

    Okropnie boli mnie serce, tak a propos 40:P

  25. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Jezu, ja też! Blondi, lepsze samopoczucie? Się starałyśmy :) Dobranoc, zdecydowanie i nieodwołalnie!

  26. Nieznane's awatar Ania pisze:

    Ha, czemu tak wcześnie zasypiacie? Ja się dopiero rozkręcam…

  27. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    Co za różnica czy 30 czy 40 byle z Wami:)

  28. Nieznane's awatar Li pisze:

    to już dobijmy komentarzami do setki!

  29. Nieznane's awatar Li pisze:

    echo, ojtam, ojtam, to dla poprawienia tej trzydziestce samopoczucia. Ani się obejrzy, a będzie w naszym wieku;) Jezu, śpię!

  30. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No oby były sweet:)

  31. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Blondi, sweet dreams!

  32. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Li, no ja sobie wypraszam geriatrię!!!

  33. Nieznane's awatar viki pisze:

    ok, echoes:)))

  34. Nieznane's awatar echoes pisze:

    o kurczę, Li, naprawdę? To strasznie żałuję! Nie że byłam zajęta kimś innym (no, na razie), ale że nie poznałam Viki

  35. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No to w takim układzie i ja podążam w stronę łóżka,ale coś czuję że to będzie daleka droga…

  36. Nieznane's awatar Li pisze:

    geriatria ma ciszę nocną :P

  37. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No cóż ja tu młoda krew a tu zarządzili spanie…Wcale mi się to nie podoba!!!

  38. Nieznane's awatar Li pisze:

    viki była u mnie na imprezie Echoes, ale wtedy byłaś zajęta kimś innym;-))

  39. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Dobranooooooooooooooooc

  40. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Viki, jak będziesz w Krakowie, daj znać! Zorganizujemy imprezkę, zgarniemy Li po drodze i oczywiście moich gejów :)

  41. Nieznane's awatar Li pisze:

    Zarządzam koniec imprezy na dziś:) Śpijcie dobrze, Kobiety Drogie!

  42. Nieznane's awatar Li pisze:

    ja też już zasypiammmmmmm

  43. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No ba bliziutko…

  44. Nieznane's awatar echoes pisze:

    A tam, Li, co się będę przejmować na zapas :) Padam nosem w klawiaturę, więc zmykam, choć tak mi tu dobrze! Dobranoc, dziewczyny!

  45. Nieznane's awatar Li pisze:

    och, to jak blisko mojego ukochanego Paczkowa!

  46. Nieznane's awatar viki pisze:

    echoes, mam nadzieję, że tam kiedyś wpadnę:)tylko w gejowie czuję się naprawdę swobodnie:)

  47. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    A Nysa moje drogie, tak mnie wywialo z Opola. I nie idzcie spać, ja sie dopiero rozkrecam…

  48. Nieznane's awatar viki pisze:

    Li, ja też pomykam do mojego łoża, buziaki dziewczynki:)

  49. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Viki, teraz tylko Kokon, świetne miejsce!

  50. Nieznane's awatar Li pisze:

    Blondi, a w tym opolskim, to mniej więcej gdzie jesteś?

  51. Nieznane's awatar Li pisze:

    echoes, uważaj z tą pięćdziesiątką, przyjdą jutro pięćdziesiątki i zarobisz:))

  52. Nieznane's awatar Li pisze:

    Dziewczyny idę spać, pseudoefedryna chyba przestaje działać. Całusy mocne!!!

  53. Nieznane's awatar viki pisze:

    Blondi, ja już chyba zakochana jestem w Tobie , bez kitu (jak mówi moja starsza), grunt , że my Cię widzimy i to nawet bardzo wyraźnie :)i tak w ramach honorarium, szkoda , że się wcześniej nie poznałyśmy , ech co za pech:)

  54. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Li, no pewnie!!!!! A w kwestii przezroczystych się nie zgadzam!!!! To dopiero po pięćdziesiątce!

  55. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    To ja szczeniak przy Was bo dopiero 30 na karku,ale juz Was widze

  56. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Blondi, ja nie śpię, choć zmierzam już w kierunku łóżka :)

  57. Nieznane's awatar Li pisze:

    Blondi, my wszystkie po czterdziestce, to jest wiek przezroczysty, to i możesz nas nie widzieć…

  58. Nieznane's awatar Li pisze:

    Aqua! Idziemy tam?

  59. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Li, mowy nie ma, wybaczyłaś na kredyt, muszę się chociaż tak zrehabilitować! A że będzie włoska, byłam pewna! Aqua e Vino czy jakiejś nie znam? Chociaż mamy jeszcze pod 12 i Padre chyba?

  60. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No co Wy spac poszlyscie czy ja juz Was kochane nie widze

  61. Nieznane's awatar Li pisze:

    na Filipa 7 byłaś. Miałam tam kartę stałego klienta, haha, bo właścicielka była moją klientką i tak w ramach honorarium…

  62. Nieznane's awatar Li pisze:

    a bo viki wprowadziła tu elementy dużej swobody obyczajowej i teraz nic nie wiadomo:)

  63. Nieznane's awatar viki pisze:

    a co se będę żałować:)z 10 lat temu byłam w Krakowie w klubie gejowskim, nie pamiętam nazwy ulicy, ale wchodziło się schodkami w dół, tak jakby do piwnicy, pamiętam, że była bardzo smętna muzyka i ogólnie nie podobało mi się

  64. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    Kochana Li ja juz sama nie wiem w jakim ja stanie

  65. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    A juz nie mowie o puszczeniu przelewu…

  66. Nieznane's awatar Li pisze:

    mężatka, panna, szczęśliwa rozwódka… :P

  67. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Viki, ile ja się takich historii nasłuchałam (no ok, bez L.A.w tle). Ot, życie!Blondi, doceniamy i uwielbiamy!

  68. Nieznane's awatar Li pisze:

    Blondi, no to spowiadaj się co do stanu:)

  69. Nieznane's awatar Li pisze:

    echoes, płacimy po połowie, a knajpę jedną mam na oku. Wygląda fajnie, na Wiślnej! Włoska oczywiście:)

  70. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Li, zmiana w interesach w tym Hkg a właściwie nie tam, ale blisko. W Auditorium Maximum byłam zaraz przed świętami na "Jeziorze Łabędzim", solistka genialna, ale muzyka z taśmy:( To co, środa? Ty wybierasz knajpę, ja płacę :)

  71. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    Kochane musiałam kompa zresetować bo mi się y z z pozamieniało – do cholery – ale jestem cały czas z Wami:)Doceńcie ile mnie pracy kosztowało w obecnym stanie napisanie poprzedniego komentarza:)

  72. Nieznane's awatar Li pisze:

    viki, jak widzę, żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek? :)

  73. Nieznane's awatar Li pisze:

    Blondi, 50 złotych to jest bardzo dużo, naprawdę! Bardzo Ci dziękuję!!

  74. Nieznane's awatar viki pisze:

    Blondi, ja Cię zaczynam kochać :)))

  75. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    Wlasnie wplacilam choc w obecnym stanie to wcale nie bylo takie latwe…wprawdzie tylko 50 zl ale poki co na wiecej mnie nie stac. Szostak moje nazwisko…zeby nie bylo ze bzdury pisze

  76. Nieznane's awatar viki pisze:

    no myślę, że Wrocław od Krakowa nie jest mniejszy, ale jeśli już to niewiele :)a swoją drogą mam przyjaciółkę w LA, mąż , 2 córki, on scenarzysta i jak się okazało gdy już drugie dziecko dobrze biegało, że sorry ale on już z nią nie może sypiać, kocha ją, są razem, ale on sypia z innym, oczywiście nikt nic nie wie, rodzina, przyjaciele, no może jeden kumpel, ale on też jest gejem, lol

  77. Nieznane's awatar Li pisze:

    O rety, a cóż ta zmiana robi w Hkg? W przyszłym tygodniu chętnie, poza poniedziałkiem, bo wyobraź sobie że idę na koncert noworoczny Aptekarzy (haha, jak zwykle przypadkiem), prowadzi Bogusław Kaczyński, w Auditorium Maximum, zapowiada się ciekawie!

  78. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Viki, pisałam o gejach w wielkim mieście. Ci z mniejszych miejscowości to faktycznie inne historie, czasami bardzo tragiczne, niestety

  79. Nieznane's awatar viki pisze:

    blondi :)))))chociaż ja już też siebie nie rozumiem :)

  80. Nieznane's awatar Li pisze:

    ~Blondi, wpłacaj, to jest obowiązek każdego, kto odważył się tu wejść :)

  81. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Li, zmiana w Hkg, tęsknię odrobinę, co mnie dziwi niezmiernie. Udział masz wielki, a nie jakiś tam! Jakby co z pretensjami też się zgłoszę do Ciebie :) Co do szelek, do imprezy go uwielbiałam (całe 7 lat), po czym…. cóż, historia na spotkanie raczej. No właśnie! Jestem Ci winna kolację!

  82. Nieznane's awatar Li pisze:

    Za dużo jest gejów, to społecznie niesprawiedliwe!

  83. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    No cóż czytam, niewiele rozumiem, ale jestem z Wami.Chyba ide wplacic cos Chustce.I to nie sciema!Buzka

  84. Nieznane's awatar viki pisze:

    Li, logika jest taka, że chcę być gejem :)))

  85. Nieznane's awatar viki pisze:

    echoes, i tu się mylisz kochanie, są i takie i takie sytuacje, jestem z Wrocka i było z tym różnie. No ci w klubach się nie ukrywali, a większość wręcz się obnosiła, ale zycie pisze różne scenariusze.

  86. Nieznane's awatar Li pisze:

    w szelkach i z oczami:)

  87. Nieznane's awatar Li pisze:

    No te takie bardzo niebieskie!!!

  88. Nieznane's awatar Li pisze:

    echo, pochlebiam sobie, ze jakiś tam udział tej Twojej zmianie mam:P

  89. Nieznane's awatar echoes pisze:

    ….bo oni wszyscy raczej mają oczy….

  90. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Li, rany boskie, którego z oczami??? Sprecyzuj!

  91. Nieznane's awatar Li pisze:

    viki, wchodzę do echoes, widzę 10 facetów, z których ośmiu jest takich, że och! I tych ośmiu to geje. Gdzie tu sens i logika, pytam się?

  92. Nieznane's awatar echoes pisze:

    A tak na marginesie, drogie Li i viki, chwilę temu też byłam na etapie "boże, chroń przed mężczyzną" (nieważne, przystojnym czy nie), ale kobieta zmienną jest…

  93. Nieznane's awatar viki pisze:

    my Ciebie też Blondi, my Ciebie też, a impreza się udała jak widzę hahahah:)Li, wierzę Ci, oj wierzę, bo sama znam takich, że aż żal dupę ściskał(że się tak wyrażę wulgarnie:)), że to geje :)Kto ich zna ten wie, że gej to najlepszy przyjaciel kobiety, ja w każdym razie mogę to potwierdzić

  94. Nieznane's awatar Li pisze:

    echo, a od tego z tymi oczami też? :)

  95. Nieznane's awatar Li pisze:

    Blondi, słusznie czynisz, wieczór będzie jeszcze piękniejszy, gdy zakończysz go u nas:)

  96. Nieznane's awatar echoes pisze:

    Viki, geje w wielkim mieście nie potrzebują alibi :) Ale bezinteresownie służą szczerą przyjaźnią i męskim (niech będzie) wsparciem :) Li, a właśnie, pozdrowienia od części gejów widzianych wczoraj

  97. Nieznane's awatar Blondi pisze:

    Ja właśnie skończyłam mega fajne spotkanie, niewiele sensownego jestem w stanie napisać Kochane,ale właśnie do Was zajrzałam – tak z uzależnienia i kocham Was ot tak sobie moje Kochane.Buziaczki

  98. Nieznane's awatar Li pisze:

    viki, jakbyś zobaczyła tych gejów na imprezie u echoes co ja, to uwierz mi- nogi by Ci się ugięły:)

  99. Nieznane's awatar viki pisze:

    nawet wpadł mi teraz pomysł, że mogłabym się związać z jakimś zajebistym gejem, ja bym mu dała alibi, a on mi szczerą przyjaźń i męskie wsparcie hahahahah

  100. Nieznane's awatar echoes pisze:

    U mnie muzyka, też wino i życie towarzyskie na skypie, całkiem miło. Pies dziwnie pobudzony, biega, dyszy i liże mnie po stopach. Wiatr mi zdemolował balkon, dwie donice stłuczone :(

  101. Nieznane's awatar viki pisze:

    ja już jestem na etapie, że Boże chroń przed mężczyzną ;)

  102. Nieznane's awatar Li pisze:

    viki, Boże chroń przed przystojnym mężczyzną!

  103. Nieznane's awatar Li pisze:

    Zabieram się do prasowania, wiatr mi wyje i duje w kominach i zakamarkach dachu, pies się boi,nie zasnę… przynajmniej zrobię coś pożytecznego. Tv, żelazko, lampka wina, ależ cudowna noc! :)

  104. Nieznane's awatar viki pisze:

    Li, masz rację fajniejsi, ale nie przystojniejsi:)Dowcipy i polot i dystans do siebie, jak najbardziej są w tym wyżsi ;)a co do gejów, to znam wielu i uwielbiam :) zresztą pół dorosłego życia przetańczyłam gejowskich klubach

  105. Nieznane's awatar Li pisze:

    Są tacy, których osobowość tłumi kompleksy.

  106. Nieznane's awatar echoes pisze:

    pod warunkiem, że geje :) Pozostali, moim zdaniem, mają kompleksy

  107. Nieznane's awatar Li pisze:

    A ja już od dłuższego czasu uważam, że niscy mężczyźni są fajniejsi:) Bardziej się starają i dowcipy im lepsze wychodzą…:)

  108. Nieznane's awatar echoes pisze:

    To ja z tej samej beczki. Siedzę w knajpce z moimi kumplami gejami, oczywiście rozmawiamy o facetach, konkretnie aktorach. Mój kolega G. (jakieś 160 cm) zachwyca się Colinem Farrellem, a ja "No wiesz? Taki kurdupel??". Mina G. prześladuje mnie do dzisiaj.

  109. Nieznane's awatar Li pisze:

    No:) Przeceniłam swoje siły, idę do łóżka, może Morfeusz się zlituje. Dobrej nocy!

  110. Nieznane's awatar viki pisze:

    Li, hahahaahabardzo podobnie dałyśmy ciała hahahhah

  111. Nieznane's awatar Li pisze:

    Eeee, do "Wesela" to nie chodzę. Ja lubię najbardziej włoskie knajpy i sushi. Ale jak wyrzucił Twojego syna to palant. A propos gaf, to kiedyś byłam w gronie koleżanek, do których dołączyła nieznana mi kobieta, a koleżanka jakiejś mojej koleżanki. Ku swojemu zdumieniu zobaczyłam tam swojego byłego chłopaka, i niestety, niestety, powiedziałam głośno: co ten palant tu robi? -Który palant, zainteresowały się koleżanki. – Ach, to mój mąż, rzekła nieznajoma.

  112. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Właściciel niejakiego "Wesela" w Twoim Krakówku,Li wywalił mojego Synka,gdzie tenże pogrywał dla grosza – bo był nie w humorze :( A dzisiaj zaprasza Go ponownie,ha!"Synku – powiadam ja ,matka – niech łun spierdala,zagraj dla matki".Pieprzone Krakusy.Chociaż wiadomo z jakiej łun wsi :( Chodzisz do "Wesela",Li? zanick :)

  113. a ja myślę, że średniomłoda ;)mogę napisać o sobie, że jestem mistrzynią gaf:)kiedyś, wieki temu oglądałam z moim byłym męzem i naszym kolegą i jego wówczas przyszła żoną jakiś festiwal gdzie śpiewał Mietek Szcześniak, który jak wiadomo wzrostem nie grzeszy. Dziewczyna mojego kolegi zachwycała się nim, że jaki przystojny i zdolny, a ja palnęłam : jaki przystojny??? taki mały, taki mały to nie facet..powiem tylko, że mój kolega ma metr pięć w kapeluszu hahahahahnastała cisza , ale na szczęście kolega zaczął się śmiać, ja tak na marginesie uwielbiam go i nie postrzegałam go w kategoriach faceta, tylko super kumpla, dodam też, że mój były ma 191 cm,więc rozumiecie koleżanki jaka wtopa hahahahah

  114. Nieznane's awatar Li pisze:

    Dobrej nocy!

  115. Nieznane's awatar panistarsza pisze:

    Muszę do łóżka, bo wpadnę w klawiaturę. Biorę Stilnox – w ulotce piszą, żeby go łykać już łóżku. Mam nadzieję, że nie zasnę po drodze, na podłodze. Bo wtedy cała nadzieja w psicy, że mnie ogrzeje. Dobranoc, Li

  116. Nieznane's awatar Li pisze:

    :) dla mnie rano to 10.00, bo wtedy z reguły sobie przypominam:)) No nic, jeszcze tylko dwa dni i będę mieć spokój. Postanowiłam chorować tylko do soboty, w niedzielę rekonwalescencja, w poniedziałek do roboty.

  117. Nieznane's awatar panistarsza pisze:

    Pij rano i o 16-tej najpóźniej. Po tym, co Viki napisała doszłam do wniosku, że mogłabym być "średniostarsza" (za klasykiem :)

  118. Nieznane's awatar Li pisze:

    Ale mam pić ją dwa razy dziennie! Pasuje mi rano i wieczorem:)) Ale masz zwariowanego nicka :P

  119. Nieznane's awatar panistarsza pisze:

    No właśnie 10 minut temu łyknęłam proszek nasenny – zaraz odpadnę, szkoda. A tej pseudoefedryny to nie powinnaś pić na noc. Nie masz nic innego (wiem, dziś to i tak za późno, ale na przyszłość.