Czy macie problemy z wejściem do komentarzy na blogu, nie mówiąc o napisaniu komentarza?
I czy da się odczytać komentarze pod poprzednimi notkami?
I czy da się odczytać komentarze pod poprzednimi notkami?
Dajcie mi znać uprzejmie donosząc:)
Dzięki!
Li.

Li, to pokazuje bloggerom, kto tu rządzi, tzn. kto tu z pejczykiem lata:))
tez go widze tylko w mozilli :- )ale w explorerze wszystko po staremu…
no właśnie, co to za znaczek, ja się pytam?
beem, to pejczyk ;)
Wchodzę i widzę, tylko jest graficznie inaczej, a przy Li jest znaczek w krążku najbardziej przypominający mi papierosa, zapalonego.
Wchodzac przezc explorera, nie moge otworzyc komentarzy, przez mozile moge…
Trzynastego świat w różowym kolorze:)
Trzynastego, wszystko zdarzyć się może:)
Li, dziś piątek trzynastego, co Ty na to?:)
no jak już wyżej wspomniałam, komentarze zboczyły od tematu:))
no jak to z kim? ze mną:)
hahahha, no z kim ja się zadaję, po_winnam się tego spodziewać;)to nieetyczne :P
powód albo pozwany:P
hmmm ciekawe co to może być za powód :)))
no to przecież nie mówię:P
anonimie, jutro się przyjrzę googlom:)Li, no nie mów mi, że z przeziębienia :)))
ja tam wolę mieć dreszczyki z innego powodu:P
a co komentarzy, to nigdy nie wiadomo jak się potoczy rozmowa, taki dreszczyk emocji musi Ci towarzyszyć:))
spróbuj przez Google Chrome viki
wszędzie mam Mozillę Firefox, więc nie wiem o co kamon;)
no widzę Cię na laptopie, ale komentarze mi nie wchodzą z laptopa
No widzisz, ja też tego nie rozumiem. Może to jest kwestia używanej przeglądarki?
no i Bogu dzięki:))
a co do problemów z bloggerem, to ja się dzisiaj nie mogłam dostać się na Twój blog i kilka innych z mojego laptopa, z domowych wchodziłam bez problemu, zaraz podłącze go i sprawdzę.
ja bym powiedziała, że komentarze bardzo często odbiegają od treści notki ;)))
viki, aurora może, oj może:)))I przecież nie raz sama piszę o tym, że komentarze są najciekawsze! Szkoda tylko, że tak mała część czytających chce się ujawniać…
auroro, jak możesz!!! najciekawsze są notki Li, a my tylko wulgarnym dodatkiem :)))
Owszem, zadrżał. W końcu komentarze to najciekawsza część tego bloga ;D
ojtam, przyznaj, że głos Ci zadrżał :D
W porządnym lokalu zawsze można złożyć reklamację. A tu zaraz, że panika… ech.
Li, to zmiany na bloggerze. Pozdrawiam ;-)
Jakieś dziwne godziny przy komentarzach no i wygląd inny
Rano nie mogłam się dostać, ale nie tylko u Ciebie. Teraz działa:-)
no to aurora sieje panikę:) No bo ja też widzę komentarze, choć z jakimiś dziwnymi ludzikami. Blogger tak ustawił i nie mogę tego zmienić!
Są dzisiaj jakieś problemy,ale jak się cierpliwie poczeka to jest ok:)I donoszę ,że nie tylko na Twoim blogu. Więc to pewnie coś u "nich"
Przed chwila byłam pod poprzednia notką i komentarze też się otworzyły, o czym uprzejmie donoszę.
A pod poprzednią notkę? Otwierają się komentarze?
puk puk wchodzę
pod poprzednią notkę wejść nie mogę. Tu – zobaczymy:)