I pączki można przedawkować.

Dziś pobiłam swój życiowy rekord pisania. 
Dwa potężne pisma  z komentarzami na blogu  dla zabawy w tle,  wyczerpały mnie do cna. 
Przez kilka godzin nie zmieniłam pozycji, kręgosłup obraził się na mnie na amen, a już co najmniej na dzisiejszy wieczór.Boli.
Napełniam swoje wnętrze ciepłą,  zieloną jaśminową i idę sobie daleko stąd, na kanapę. 
Wyciągnę się wygodnie i będę szczęśliwa. Taki jest plan!
Miłego wieczoru,
Li.

12 Responses to I pączki można przedawkować.

  1. Nieznane's awatar elw pisze:

    mam tracić przyjemność czytania ;-))),

  2. Nieznane's awatar e-v-a pisze:

    a to reszta tworczosci:A ty Kozo głupot nie gadaj,do pączka zasiadaj,poczujesz niebo w gębiei zrobi ci się przyjemnie Tak rzekł osioł urażony,uchem zastrzygł, a ogonemstuknął kozę w suchą dupkęi odpocząć chciał za domem.Miał położył się na sianiepooddychać i posapaćMoże naszłoby go spaniemógłby tam spokojnie chrapać…Leży osioł pączków sytysłodka rozkosz serce gładziKoza zaś, przez beret zrytypo podwórku głodna łazi Łazi, łazi, w brzuchu burczybo żołądek jej się skurczyłPrzystanęła, pomyślałai za pączka się złapałaCiamka strasznie, ślina cieknieaż tu nagle, jak nie beknie!zawinęła się ogonemi ukryła tuż za domem A za domem, tuż za rogiempatrzy na nią srogim okiempies co Burek go wołająi przy budzie go sadzająSłucha Burek kto tak bekanie widzi żadnego czlowiekapatrzy, słucha, Kozę widzi"jakże ona się nie wstydzi!"Świnka wstrętna, bez kulturypomyślał tak piesek burypyta Kozy: czemu bekasz?!Koza na to: bo ty szczekasz

  3. Nieznane's awatar Li pisze:

    elw, większość komentarzy napisałam sama sobie:)Spokojnie możesz je omijać:)

  4. Nieznane's awatar elw pisze:

    Li ile komentarzy jest u Ciebie….wczoraj przez 8h nie miałam prądu, nie wiem czy nadrobię straty ;-)…jest kawka więc biorę się do roboty (czyli miłego czytania)

  5. Nieznane's awatar andziaos pisze:

    iiiitam, przeze mnie – a kto pisze bloga :P Żal, że nie mogłam w ciągu dnia się dopisywać z tekstami "lepiej z pączkiem spędzić życie niż teściową mieć w Madrycie" Nadrobię nextjer. serdeczności.

  6. Nieznane's awatar Li pisze:

    jezu, ja też. Szczególnie po tych lepiejach:))

  7. Nieznane's awatar Li pisze:

    andziaos, i pomyśleć że wszystko przez Ciebie:P

  8. Nieznane's awatar e-v-a pisze:

    Ja tez dzisiaj nie jadlam paczkow,wiec na zakonczenie tego dnia zaserwuje paczki :)Chcialam sie rowniez popisac tworczoscia;) i stworzyc limeryk,jednak utknelam,poprosilam kolezanki o pomoc i wyszedl wierszyk :)Pewien osiol,prosto z laczkipobiegl do cukierni kupowac paczki.Kupowal, tak kupowal,pieniedzy nie zalowal. (tyle mojego,reszte dopisaly kolezanki :) )A, że tłusty czwartek był,Nikt się temu nie dziwił Zdziwiła się pewna kozaktóra pączków nie jadałabo choć święto pączków byłoto o linię swoją dbała Osioł do góry brzuchem leżałnie mógł zrobić ani krokui później Kozie się zwierzał:to tylko jeden dzień w roku !Koza mówi: masz za swoje !kto to widzial jesc za troje?gdybyś jadł rozsądnieczułbyś się porządnie

  9. Nieznane's awatar echoes pisze:

    zjadłam dwa i nie będę mogła patrzeć do następnego tłustego czwartku

  10. Nieznane's awatar andziaos pisze:

    ja mogę paczeć:) Nie zjadłam ani jednego !Też padam, dopiero wróciłam z pracy.Dobranoc, jutro będzie lepiej;)

  11. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    kto może jeszcze paczeć na pączki? ;) v.