Wiadomo, że kocham swoje dzieci nad życie, ale…

… zamknęłam drzwi. Na wszystkie rygle.
Włożyłam gruby, ciepły, absolutnie aseksualny szlafrok.
Włosy związałam gumką recepturką, grzywkę przytrzymuje cienka, biała plastikowa opaska.
Na kanapie leży  zachęcająco puszysty pled, pełen moszczących się zgodnie  kotów.
Czekam na zagotowanie wody, kubek na herbatę gotowy, pilot też, dzieci wyjechały do babci po mieczu, całą sobą chłonę stan szczęścia dobowej samotności, świętego spokoju, braku jakichkolwiek świątecznych obowiązków, perspektywę spania do jutrzejszego południa, jakim cudownym stanem jest zwyczajne lenistwo bez czającego się za plecami pośpiechu i poczucia winy.
Och, jeszcze nałożę sobie maseczkę na twarz, jak szaleć!
Zieloną, jak wiosenna trawa.
I z tej radości piszę do Was: Wesołego Alleluja!
:)
Li.

14 Responses to Wiadomo, że kocham swoje dzieci nad życie, ale…

  1. Nieznane's awatar jadwiga pisze:

    No to serdeczności na dobry tydzień, choć już raczej nie swiateczny, ale kto tam wie?j

  2. Nieznane's awatar Danuta pisze:

    Najlepszego, Li :))

  3. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Wszystkiego dobrego Li, takie chwile lenistwa są cudowne, odpoczywaj i trzymaj się cieplutko.Aneta Z.

  4. Nieznane's awatar baa pisze:

    Wesołego, Li :))

  5. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Słodkiego, miłego odpoczywania :)Klarysa

  6. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Najmilszego, słodkiego lenistwa:) Welcome back! :)

  7. Nieznane's awatar Ewa pisze:

    Spokojnych świąt Li:)

  8. Nieznane's awatar sisi pisze:

    :) Li:) ja też mam dobrostan, czytam Posiadłość Blackwood i mam stracha..:)

  9. Nieznane's awatar Anonymous pisze:

    Fajnie, ze wrocilas z zapachem swojej kawy z maseczka na twarzy i z moze troche naiwna wiara w drugiego czlowieka. Dzieki takim ludziom jak Ty i ja ciagle w nich wierze. Naiwnie…..wiem. Pozdrawiam L

  10. Nieznane's awatar viki pisze:

    Wesołego i leniuchowego !!!:)ściskam :*

  11. Nieznane's awatar Casablanca pisze:

    Bardzo wesołego życzę! Mam podobny pomysł na dzisiejszy wieczór: długa kąpiel, duuużo pachnących kremów i balsamów, puchate skarpety i ręcznik na głowie. Do tego rozpalony kominek, wino, wyłączony telefon, dobry film i zapalone świece. Pozdrawiam i nawiguję w kierunku łazienki………….:)

  12. Nieznane's awatar elw pisze:

    Wesołego Li ;-)), miło że zaglądnęłaś i kliknęłaś

  13. Nieznane's awatar martuuha pisze:

    Ahoj! Wesołego! :)

  14. Nieznane's awatar Ania M. pisze:

    Może trochę nawet zazdroszczę. Ja mam wyrzuty sumienia. Albowiem siedzę w moim pokoju i zajmuję się pracą zawodową. Pozwala mi się to fajnie poizolować i daje fantastyczną radość. A co to za praca, skoro radość? Powinien mi pot spływać i marudzić powinnam, a ja nie. Więc pracuje naprawdę, a jakby ukrywam przy tym fakt, że dobrze się bawię. Ot skomplikowana natura człowiecza.Ściskam świątecznie.