… zamknęłam drzwi. Na wszystkie rygle.
Włożyłam gruby, ciepły, absolutnie aseksualny szlafrok.
Włosy związałam gumką recepturką, grzywkę przytrzymuje cienka, biała plastikowa opaska.
Na kanapie leży zachęcająco puszysty pled, pełen moszczących się zgodnie kotów.
Czekam na zagotowanie wody, kubek na herbatę gotowy, pilot też, dzieci wyjechały do babci po mieczu, całą sobą chłonę stan szczęścia dobowej samotności, świętego spokoju, braku jakichkolwiek świątecznych obowiązków, perspektywę spania do jutrzejszego południa, jakim cudownym stanem jest zwyczajne lenistwo bez czającego się za plecami pośpiechu i poczucia winy.
Och, jeszcze nałożę sobie maseczkę na twarz, jak szaleć!
Zieloną, jak wiosenna trawa.
I z tej radości piszę do Was: Wesołego Alleluja!
:)
Li.

No to serdeczności na dobry tydzień, choć już raczej nie swiateczny, ale kto tam wie?j
Najlepszego, Li :))
Wszystkiego dobrego Li, takie chwile lenistwa są cudowne, odpoczywaj i trzymaj się cieplutko.Aneta Z.
Wesołego, Li :))
Słodkiego, miłego odpoczywania :)Klarysa
Najmilszego, słodkiego lenistwa:) Welcome back! :)
Spokojnych świąt Li:)
:) Li:) ja też mam dobrostan, czytam Posiadłość Blackwood i mam stracha..:)
Fajnie, ze wrocilas z zapachem swojej kawy z maseczka na twarzy i z moze troche naiwna wiara w drugiego czlowieka. Dzieki takim ludziom jak Ty i ja ciagle w nich wierze. Naiwnie…..wiem. Pozdrawiam L
Wesołego i leniuchowego !!!:)ściskam :*
Bardzo wesołego życzę! Mam podobny pomysł na dzisiejszy wieczór: długa kąpiel, duuużo pachnących kremów i balsamów, puchate skarpety i ręcznik na głowie. Do tego rozpalony kominek, wino, wyłączony telefon, dobry film i zapalone świece. Pozdrawiam i nawiguję w kierunku łazienki………….:)
Wesołego Li ;-)), miło że zaglądnęłaś i kliknęłaś
Ahoj! Wesołego! :)
Może trochę nawet zazdroszczę. Ja mam wyrzuty sumienia. Albowiem siedzę w moim pokoju i zajmuję się pracą zawodową. Pozwala mi się to fajnie poizolować i daje fantastyczną radość. A co to za praca, skoro radość? Powinien mi pot spływać i marudzić powinnam, a ja nie. Więc pracuje naprawdę, a jakby ukrywam przy tym fakt, że dobrze się bawię. Ot skomplikowana natura człowiecza.Ściskam świątecznie.