Notka kompletnie o niczym, a to o życiu właśnie.

Miało się zacząć babie lato, a jest jak zwykle. 
Deszcz masakruje umyte wczoraj okna, a koty snując się po kątach,  z tęsknotą patrzą na moknący taras.
Praca wre od rana-schowana za monitorem stukam w klawisze,  ingerując zawodowo w ludzkie problemy.
Dziś wtorek-potworek, to  śmieszne powiedzonko stygmatyzuje ten dzień tygodnia i nie dając mu szansy na lepszy wizerunek  mnie daje łatwe usprawiedliwienie byle jakiego nastroju i ogólnej niechęci.
Bo wtorek-potworek na pewno mnie nie zawiedzie i przyniesie ze sobą jakieś nowe problemy, czuję to podskórnie i na wszelki wypadek łykam podwójną dawkę magnezu.
(Byle do jutra-  jutro środa, co urody doda).
W listopadzie  we Wrocławiu będzie koncert Diany Krall.
Mam trzy  miejsca w aucie z Krakowa, może ktoś ma ochotę pojechać?
Dziś chcę kupić bilety!
Li.

88 Responses to Notka kompletnie o niczym, a to o życiu właśnie.

  1. Nieznane's awatar OM pisze:

    A czy to działa w drugą stronę też? Jak jest bardzo źle, to zaraz zrobi się też bardzo dobrze?

  2. Nieznane's awatar Li pisze:

    z Wrocławskiej to rzut beretem:) Dam Ci znać co z tym Wrocławiem, bo być może zostanę tam na cały weekend u moich przyjaciół.

  3. Nieznane's awatar Li pisze:

    Wiedziałam, że to będzie świetna książka, czytam Piotrka od 6 lat:)

  4. Nieznane's awatar ostrestarcie pisze:

    ten tekst jest bezcenny! :P głęboki komunizm to głeboka młodość..może łezka poleci..?;)

  5. Nieznane's awatar agata pisze:

    Li, chętnie zajmę jedno miejsce w Twoim samochodzie. Uwielbiam Wrocław i każdy pretekst jest dobry, żeby tam spędzić choć trochę czasu ;) Odebrałam dziś paczkę z "Pożądaniem… Wessało mnie na dobre, dopiero teraz poczułam, że nic nie jadłam cały dzień:) Pozdrowienia z prawie-po-sąsiedzku Wrocławskiej :)

  6. Nieznane's awatar Li pisze:

    ja nie krzyczę, gołębie serce mam- jak powszechnie wiadomo:P

  7. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Latwo krytykowac ;))A moze tak rzucic lepszym pomyslem?Li, ja chyba za duzo o swoich sprawach w Twoim miejscu, przepraszam, desperacja mnie do tego pchnela, zmykam, zanim zaczniesz na mnie krzyczec….

  8. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Nie byloby zle, ale to nie rocznica slubu jednak,ech…

  9. Bez urazy, ale rzeczona para może nie przeżyć tych powinszowań. Ja bym padła… ze wzruszenia ;D

  10. Nieznane's awatar bbabs24 pisze:

    To do rybenki A moze ' rozmowa przy wlaczonym telewizorze' Artura Andrusa by mogla byc

  11. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Tylko prosze sobie oszczedzic gadanie, ze to grafomania, bo nawet ja to wiem!Co za upadek, Lec, Szymborska, a skoncze w taki ponizajacy sposob,Ech…

  12. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Gratuluje serdecznie!

  13. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Poszem ciem!Jestem bliska, juz na zaprzyjaznionym blogu doszlam do pewnych rymow:100 lat to pelnia sil, wiek piekny, ani slowa i tyle wlasnie konczy lat nasza para honorowaNie jeden grom, nie jeden zryw, niejedna podroz smialasprawily ze rodzina ta piekniala i mezniala,Probuje parafrazowac jakis tekst z glebokiego komunizmu…

  14. Nieznane's awatar Li pisze:

    a ja znalazłam własnie ważny dokument poszukiwany od tygodni i jest wszystko jedno co za oknem z tego szczęścia!

  15. Nieznane's awatar Li pisze:

    rybeńko, to wpisz im: na górze róże na dole schab, kochajcie się dalej jak Flip i Flap:)

  16. Nieznane's awatar bbabs24 pisze:

    Zalozylam i sprawdzam czy dziala.

  17. Nieznane's awatar p_l pisze:

    od 19 do 20:20 – nie! ( przepadło, moja wina;)od 22 do 23 – nie! ( a później do szóstej rano wola boska i skrzypce;)

  18. Nieznane's awatar ostrestarcie pisze:

    wlej wspomagacz i pójdzie!

  19. Nieznane's awatar ostrestarcie pisze:

    a tak nawiasem to u mnie deszczu nie będzie, bo auto się skasowało, wiec nie umyję:P

  20. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Poddaje sie, Lec mi nie pomoze. Nie wpisze na te kartke przeciez " Małżeństwo jest instytucją. Więc czy nie za mało pracowników?", albo "Moralność upada na coraz wygodniejsze posłania." " Nawet na tronie wycieraja sie spodnie". Trudno sie oderwac od lektury, ale maki z tego czytania nie bedzie chyba. Ech….

  21. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Dobra, zaklinam zatem deszcz, ale sie zgubilam, do 20 30 czy do 23?

  22. Nieznane's awatar p_l pisze:

    W tym roku -jak co roku – w tutejszym domu pieścimy czule myśl " listopad tygodniem wolnego".Otóż w planach – jak co roku! – są góry zdobytych latem książek, góry słodyczy i góry nowiutkich, pachnących świeżością pledzików i kocy do wymoszczenia siedmiodniowego gniazda.Otóż!Dwa lata temu: na sygnale do Wrocławia, bo teściowa & zawałkoRok temu : na sygnale do Wrocławia, bo schroniskowemu psu trzeba było dać dom, a u mnia akurat jedno miejsce na futro wolneW tym roku choćby króle śpiewały a capella, a narody klękały błagając – jak czekoladę wielbię!! – zostaję w domu. No ileż można, pytam, czekać mój listopadowy barłożek?:)rybeńko: czy mogłabyś zrobić tak, żeby nie padało przynajmniej do 20:30? wiać, niech wieje, uprzejmie proszę, ale mnie mus suchą nogą do parku;) a spadające gałęzie i konary omijają mnie z zastanawiającym szczęściem. czego nie można już powiedzieć o spadających gradem kasztanach ( ała, ała) i tak nie mam prawa narzekać, bo wrzesień w tym roku wyjątkowo demoralizuje nas dobrą pogodną. ale co! padać to może w nocy! ( i to po dwudziestej trzeciej):)

  23. Nieznane's awatar Chillax pisze:

    Precyzuje wiec : jest dobrze w sam raz !

  24. Nieznane's awatar Li pisze:

    Aniu, dzięki;)

  25. Nieznane's awatar Li pisze:

    Moniczko, Ty lepiej uważaj, bo jak jest za dobrze, to zaraz się robi bardzo źle;-)

  26. Nieznane's awatar Chillax pisze:

    ah, zapomnialam sie przywitac!Czytam Cie Li od dosc dawna, ale komentuje pierwszy raz.Dobrze tu u Ciebie.Monika. Krakowianka wg. metryki i tego czegos co w duszy gra.

  27. Nieznane's awatar Ania pisze:

    Na pustyni też pada ! Nareszcie !!!Zapraszam do mnie po odbiór Versatile Blogger Award. A jeśli się w to nie bawisz – to tylko gratuluję :)http://kuchnia-literacka.blogspot.com/2012/09/versatile-blogger-award.html

  28. Nieznane's awatar Chillax pisze:

    W Wisconsin cudowny, sloneczny, jesiennie kolorowy dzien. Wtorek-potworek jednak rzadzi ! Malolata moja inkubuje jakiegos Cosia ( gardlo boli, glos bluesowy, ogolnie zle, a goraczki niet). Dostala wiec mikstury " na wszystko' i pomaszerowala do szkoly. Ja natomiast prowadze prace detektywistyczne : dlaczego podloga w sypialni jest mokra ?! Skad tu woda?! Pania Krall chetnie bym zobaczyla, ale dojazd troche nieporeczny :-) Monika G.

  29. Nieznane's awatar Li pisze:

    nie wybaczę! :)

  30. Wybacz, ale nie pojadę do Krakowa, żeby jechać z Tobą na koncert do Wrocławia ;D

  31. Nieznane's awatar viki pisze:

    w Łodzi upał:)L, sprawdź @ ode mnie, ciekawego coś dostałam:)

  32. Nieznane's awatar Li pisze:

    Nareszcie:) ale okna od deszczu swoje dostały!

  33. Nieznane's awatar zielonooka pisze:

    Ale przecież w Krakuskowie ładnie świeci :) przynajmniej na chwilę obecną ;> Musze się zebrać i wyjść a nie wiem, jak się do tego zabrać. Kopa w dupę poproszę.

  34. Nieznane's awatar Kulka pisze:

    To ja poproszę ten deszcz, całe mnóstwo deszczu i zabrać mi proszę to słońce.Ja się dziś czuję kompatybilna z deszczem stanowczo, on byłby bardziej na miejscu. A to słońce takie bezczelne ;)

  35. Nieznane's awatar Magda Lena pisze:

    Li, w Sączu piękne słońce :) Dojdzie na pewno do Krakowa :)Łeb mi pęka … od paragrafów :)Magnez biorę w podwójnych dawkach – nie wiem, czy działa wtedy podwójnie, przy permanentnych niedoborach magnezu z powodu stresu, kawy i tysiąca innych, gdzieś się to pewnie gubi :) Wiem, że jak go biorę regularnie, to mi się łatwiej uśmiechać :)

  36. Nieznane's awatar Casablanca pisze:

    Jedynie gość, który kładzie strzechę na naszym dachu cieszy się z pogody- od kilku miesięcy nic nie robi, połowa dachu cały czas jest łysa. Ja też tak chcę- pada czyli nie muszę dzisiaj pracować…Li, ale mi dałaś zagwozdkę z koncertem…

  37. Nieznane's awatar frou... pisze:

    Tak, tak. W Poznaniu nie ma ściemy. Aczkolwiek wietrząc ściemę przygnałam do pracy w botkach do pół łydki. Jedyna korzyść, że nogi mam wyględne:)

  38. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    A w Brukseli wychodzi słoneczko, ino tylko duje wiatr. Ale wczoraj i wiało i padało, dziś sie polepszyło!

  39. Nieznane's awatar filemonka pisze:

    Wydaje mi się, że można przenieść blog z bloggera na wordpress – kiedy poznawałam możliwości wordpressu, gdzieś mi się taka opcja "obiła o oczy". Myślę, że Krzyś zrobi to bez problemu, gdybyś się zdecydowała na przeprowadzkę. Na pewno miałabyś jakąś kontrolę nad komentarzami, a już na pewno trudniłabyś życie swoim "wielbicielom". Chociaż nie zawsze IP musi być potrzebne do rozpoznania – "albowiem po czynach/słowach/ ich poznacie" ;)))

  40. Nieznane's awatar gosianna pisze:

    W Dublinie chyba w koncu przestaje…

  41. Nieznane's awatar gosianna pisze:

    Tez piekne…

  42. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Ojej, oczywiscie masz racje z tym Lecem, chyba czeka mnie dzis upojny wieeczor.Ten wiersz Szymborskiej moglabym cytowac w srodku nocy, jak pewnie i z milin Polakow. Piekny ale troche smutny. Poszlabym gdzies w kierunku humoru jakby. A jesli chodzi o Szymborska to calkiem niedawno odkrylam dla siebie ten wierszOdzieżZdejmujesz, zdejmujemy, zdejmujecie płaszcze, żakiety, marynarki, bluzki z wełny, bawełny, elanobawełny, spódnice, spodnie, skarpetki, bieliznę, kładąc, wieszając, przerzucając przez oparcia krzeseł, skrzydła parawanów; na razie, mówi lekarz, to nic poważnego, proszę się ubrać, odpocząć, wyjechać, zażywać w razie gdyby, przed snem, po jedzeniu, pokazać się za kwartał, za rok, za półtora; widzisz, a ty myślałeś, a myśmy się bali, a wyście przypuszczali, a on podejrzewał; czas już wiązać, zapinać drżącymi jeszcze rękami sznurowadła, zatrzaski, suwaki, klamerki, paski, guziki, krawaty, kołnierze i wyciągać z rękawów, z torebek, z kieszeni wymięty, w kropki, w paski, w kwiatki, w kratkę szalik o przedłużonej nagle przydatności. Pozdrawiam i dziekuje.

  43. Nieznane's awatar Li pisze:

    koniecznie:)

  44. Nieznane's awatar Li pisze:

    Możesz zrobić większy format, piękną ramę i dać wiersz Szymborskiej, najpiękniejszy o przemijaniu:Nic dwa razy się nie zdarzai nie zdarzy. Z tej przyczynyzrodziliśmy się bez wprawyi pomrzemy bez rutyny.Choćbyśmy uczniami bylinajtępszymi w szkole świata,nie będziemy repetowaćżadnej zimy ani lata.Żaden dzień się nie powtórzy,nie ma dwóch podobnych nocy,dwóch tych samych pocałunków,dwóch jednakich spojrzeń w oczy.Wczoraj, kiedy twoje imięktoś wymówił przy mnie głośno,tak mi było, jakby różaprzez otwarte wpadła okno.Dziś, kiedy jesteśmy razem,odwróciłam twarz ku ścianie.Róża? Jak wygląda róża?Czy to kwiat? A może kamień?Czemu ty się, zła godzino,z niepotrzebnym mieszasz lękiem?Jesteś – a więc musisz minąć.Miniesz – a więc to jest piękne.Uśmiechnięci, współobjęcispróbujemy szukać zgody,choć różnimy się od siebiejak dwie krople czystej wody.

  45. Nieznane's awatar Casablanca pisze:

    Witam z Killarney:))) Leje i leje, końca nie widać:)Patrząc na nowy interfejs skubanego bloggera ostatnio, to tak, masz rację, nawet jak człowiek nie chce to musi się ciągle uczyć…

  46. Nieznane's awatar Li pisze:

    fajny pomysł, wybrałabym wobec tego jedną! wrzuć w google "myśli nieuczesane" Stanisław Jerzy Lec i poszukaj! Jest w czym wybierać:) Lec na odpowiedź na WSZYSTKO!

  47. Nieznane's awatar Kotek pisze:

    Bloga da się przenieść ale zdaje mnie się, ze komentarzy się nie da. Li, przygotuję Ci piękną aurę w moim Wrocławiu :)

  48. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Dobre pytanieWstepnie myslalam o napisaniu na kartce w pieknej formie i oprawieniu w ramke i wreczeniu, troche nie wiem, jaka bedzie forma przywitania, czy bedzie okazja wyglosicA czy moge liczyc na pomoc? W tym laczeniu?Plizzz.

  49. Nieznane's awatar Li pisze:

    można połączyć kilka myśli. Masz to napisać, czy wygłosić?

  50. Nieznane's awatar Li pisze:

    przeciwwagą był poziomkowy:)

  51. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Ja tu sie na pewno wykaze pelna grozy ignorancja, ale Leca znam glownie od Ciebie, on jakis krotki sie wydaje, uwielbiam to co czytam u Ciebie, ale czy jest jakas dluzsza wersja?

  52. Nieznane's awatar gdynianka pisze:

    U mnie dzisiaj piękne, babie lato:)Zapraszam do Gdyni:)

  53. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Casablanca – pozdrawiam z deszczowego Corku. WordPress jest dla nieco bardziej zaawansowanych blogerów, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie żeby rozwinąć skrzydła i poszerzyć horyzonty sfer blogowych. Życie ciągle uczy nas czegoś nowego ;-).

  54. I pazury unurzane w asfalcie.

  55. Nieznane's awatar Li pisze:

    a musisz wiersz? Nie możesz Leca? :)

  56. Nieznane's awatar Li pisze:

    przestraszyło Cię babskie gadanie? Nie wierzę! :)

  57. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    wiersz piekny. I autorka zacna. Troche sie jednak boje ze moze zostac zbyt doslownie zinterpretowane "NA CHWILE tu jestem…"

  58. Nieznane's awatar ostrestarcie pisze:

    woda zawsze znajdzie dziurę

  59. Tyle to wiem. Od wczoraj.

  60. Nieznane's awatar Casablanca pisze:

    Nierówna dystrybucja słońca mnie wykańcza. Czy ktoś chce zobaczyć jak deszcz pada poziomo i w kratkę? Zapraszam do Irl. Błagam, nie przenoś się na wordpress bo za groma nie wiem, jak się tam komentuje:( Prowadzę służbowego bloga właśnie tam i cały czas jestem czeska…Kocham Krall, właśnie nuci sobie cicho "Temptation", a temptation jest naprawdę wielkie, bo chcę kupić bilety do Royal Albert ( Wrocław za daleko..), a rozsądek podpowiada, że nie dam rady z czasem…

  61. Nieznane's awatar Li pisze:

    och, nie tu, nie tu:P

  62. A gdzie ja taką znajdę?

  63. Nieznane's awatar Li pisze:

    tak zrzędo, ale to jest zarezerwowane dla Ciebie:*

  64. Nie wiem, czy to dobry start pisać kobiecie, że jest wielka. Lepiej na przykład brzmiałoby, jesteś cudowna albo jesteś zachwycająca, albo jesteś cudownie zachwycająca.

  65. Nieznane's awatar morys pisze:

    Li! Jak tylko wyczytałem że Krall we Wrocku gra od razu rzuciłem się na kupno biletów!Dzięki za info, jesteś Wielka :)))Do zobaczenia 16.11 ;)

  66. Nieznane's awatar Miśka pisze:

    Właśnie tak miałam napisać -w okolicach Poznania pięknie i ciepło:))

  67. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Ojej, naprawde? Oboje razem, nazwali impreze obchodzeniem setki.Sa fajni, mlodzi, energiczni, kochaja podroze, maja trzy fajne corki.Malzenstwo od cwierc wieku chyba.:**

  68. Nieznane's awatar gosianna pisze:

    Przeciez 50 to nowa 30! :) Oboje obchodza razem urodziny? Pytam zeby wiedziec dokladniej, czego szukasz, sprobuje pomoc…

  69. Nieznane's awatar Agata pisze:

    Li, da się całego bloga przetransportować na WordPress. Faktycznie, dużo tam możliwości ;-). Jak się przeniesiesz daj namiary ;-).

  70. Nieznane's awatar luxtorpeda pisze:

    ogólnie się zgadzam, ale szczególnie to Jacek Kleyff i "Salon Niezależnych"

  71. Nieznane's awatar Li pisze:

    znam wordpress doskonale i od dawna noszę się z tą myślą, tylko mi się nie chce. Da się przenieść całego bloga? Czy muszę zaczynać po raz kolejny od początku? Zaprzęgnę Krzysia do roboty! WordPress z tym czytelnym IP jest cudowny, zwłaszcza dla takiej męczennicy blogowej jak ja;-))

  72. Nieznane's awatar polaczka pisze:

    Ja okien nie umyłam a słońca nie ma :(.Za to wczoraj jak cały dzień spędziłam we wspaniałej przychodni w tzw kolejce to oczywiście grzało jak diabli(w Krakowie zresztą).Dziś jak miałam jabluszka zbierać ,orzeszki pyszne to szaro buro i nijako.Nawet kot humor stracił.Pozdrawiam.

  73. Nieznane's awatar filemonka pisze:

    Lubię Dianę Krall, bardzo. Ze specjalną dedykacją dla Ciebie, Li :)http://www.youtube.com/watch?v=-PI_SverY0w&feature=relatedPS. Li, a nie przeniosłabyś się do WordPressu? Ciut trudniejszy w obsłudze, ale jaka satysfakcja i nieporównywalne możliwości :)

  74. Nieznane's awatar Basia pisze:

    Babie lato właśnie zaczęlo sie w okolicach Poznania:)) Rano było 12 stopni, teraz dochodzi w słońcu do 26! Dojdzie do Ciebie:)) zaczekaj cierpliwie! Jeszcze posiedzisz na terasie, a Bobcio futerko wygrzeje!

  75. Nieznane's awatar rybenka pisze:

    Dziewczyny, pomocy pragne, szukam jakiegos pieknego wiersza na okolicznosc urodzin 50tych, nie swoich, Pana i Pani, zeby nie o grobach, smierci, schylku zycia, no. Ja juz sie poddalam. Wierze ze liczba humanistow na tym blogu duza jest. POMOCY!

  76. Nieznane's awatar Kasia pisze:

    Ja na Diane Krall jadę 11.11 do Wawy:))) i już się nie mogę doczekać by znowu ją usłyszeć na żywo, fajnie, że odkurzyłaś Li ten kawałek. U mnie po nocnym deszczu wygląda słońce ale i tak łeb pełen stresu pęka i nawet magnez nie pomaga ale co tam trza zaklinać ten wtorek potworek a nóż;)

  77. Nieznane's awatar gosianna pisze:

    Jestem zupelnie do tylu co do wspolczesnej muzyki, wiec dzieki wielkie za link :). Piekna kobieta, spiewa cudnie no i dowod na to, ze w kobiety w moim wieku dalej sa mlode :))

  78. Nieznane's awatar Li pisze:

    Jak się łyka co drugi dzień, tak jak ja…;)

  79. Nieznane's awatar Beem pisze:

    Czy podwójna dawka magnezu pomaga na stres? Mam, ale nigdy nie łykałam więcej. Zrobię to, jeśli potwierdzisz! U mnie też pada, ale to nic dziwnego.

  80. Nieznane's awatar Li pisze:

    auta nie myję od paru miesięcy, żeby deszcz nie padał:P

  81. Nieznane's awatar cypresshill pisze:

    w Poznaniu też ładnie.a ja spodziewajac się prognozowanego pogodosyfu golf, szal i dzianiny.udusze się :)poza tym głowę mi rozpieprza nadmiar obowiazków okołosłużbowych i ból skroniowy.myślałam, że wdupiemania nabiera się po 40-tce. nie nabiera się.czekam na 50-tkę.

  82. Nieznane's awatar ostrestarcie pisze:

    to nie wiedziałaś, ze okien się nie myje? u mnie słońce przebija się przez brudne szyby, ale jest!

  83. Nieznane's awatar pietrzakowa pisze:

    Li, w Warszawie od rana ciepło i słonecznie.Cóż za niesprawiedliwość:)Miłego dnia…PS.lubię pracować jak za oknem pada deszcz.

  84. Nieznane's awatar Li pisze:

    Żyję w wiecznej huśtawce i na huśtawce. Dwa w jednym, a głowa tylko jedna.

  85. Nieznane's awatar Ania M. pisze:

    Nierówna dystrybucja słońca.Jak śpiewały "Elektryczne gitary": Kiedyś się wszystko ustoi,więc żyj na huśtawce, żyj.

  86. Nieznane's awatar Li pisze:

    Prowincja zawsze ma gorzej:P

  87. Nieznane's awatar Ania M. pisze:

    A Warszawie wielkie słońce :)