Maile krążą, a ja dziękuję niebiosom za wi-fi.
Karta została użyta, uzasadnienie poniżej:
„...Jesteśmy teraz w centrum handlowym na kawie, zapłaciłam twoja kartą, bo był bezdotykowy terminal i nie musiałam jej podawać kasjerowi!…”
Oczywiście popadły w tarapaty:
„…Jak Mary wymieniała euro w kantorze, to okazało się, że jej 100 € jest fałszywe i spędziłyśmy tam 30 min, podczas kiedy badali je na wszystkie strony ultrafioletem, żeby w końcu zakomunikować, że je zabierają i że Policja się z nami skontaktuje! Mary zapobiegawczo zapomniała swojego numeru i podała numer do Krysi, haha.
Ale spisali jej wszystkie dane z dowodu i w ogóle, więc zrobiło się niebezpiecznie!
Od razu poczułam uderzenie miłości do naszych kantorowców, chyba przywiozę im to piwo z Lidla za 3k!
Mary jest załamana i się boi, na szczęście Krysia obiecała się wszystkim zająć i dosłać pieniądze, bo to ona wymieniała gdzieś to 100 euro!
Będzie zabawnie jak dostaną wezwanie na przesłuchanie do ambasady szwedzkiej…
(Może przywiozę im jednak dwa piwa?…”)
„…Zaraz spróbujemy znaleźć DARMOWY Ikea bus (tak w tym kraju jest coś za darmo!) i jechać do tej Ikei i centrum handlowego, bo moje uszy przybrały niebezpieczny kolor czerwieni…”
Najwidoczniej co wyjazd, to znajomość z Policją jest obowiązkowa. Przypomina mi się afera z Tunezji, rany boskie (malarstwo włoskie:).
Li.

no cóż ja tam widze same zalety, w pisaniu talent po mamie i jaka dowcipna, ech dobre cechy z mlekiem matki, tak to szło?
buziole
j
no pewnie, że tak, bo złe to ma po ojcu;-)) i tej wersji się trzymamy:*
a przystojni byli Ci policjanci?
tej informacji jeszcze nie mam.
Podejrzewam, że ze strachu nie zapamiętały :)
widzę tu też inną prawidłowość, co wyjazd którejś z Was, to znajomość z Policją ;)
pamiętam pewną imprezkę i program „Gliny” …. :)
och, nawet nie przypominaj:))
Ale jest to ciągle moja ulubiona opowieść:))
Twoja corka widac odziedziczyla talent do pisania po mamie…powinna zalozyc bloga o swoich podrozach i przygodach!
Rany boskie, no, nudno nie jest…
:) można na nią w tym zakresie zawsze liczyć:)
Malarstwo włoskie :-)))
Niezła z niej aparatka ;)