Zepsuła mi się zmywarka, a zmywać ręcznie nie lubię, oj nie lubię.
Zadzwoniłam do serwisu, a tam miła pani zapytała,
czy nie spróbuję naprawić jej sama!
Ja? Zmywarkę?
-Ależ proszę pani, ja jestem mistrzem psucia- wszystkiego!
-Da pani sobie radę, na naszej stronie jest filmik poglądowy.
-Nie, wolę zapłacić monterowi, nie dam rady!
Ustaliłyśmy więc wizytę na 22-go lipca, był to najbliższy możliwy termin.
Perspektywa recznego mycia garów ruszyła mnie jednak
z posad delegowania czynności i…
… i jednak weszłam na stronę, obejrzałam filmik i …
… i wyciągnęłam kosze, filtr,
pozbyłam się wody za pomocą tamponów z ręczników kuchennych,
(tak na pewno zrobiłby MacGyver),
dostałam się do pompy, oczyściłam ją z ogonków czereśni,
włączyłam i cieszę się szumem wody.
Jestem z siebie dumna.
Tak, najgorsze są ograniczenia narzucone samej sobie.
(Zrobię sobie listę spraw do naprawienia,
może jeszcze COŚ uda się uratować).
…
Fajne były ostatnie dni.
Weekend pełen gości, kolacje na tarasie,
świece, wino i dużo śmiechu.
Spotkałam się z Gosią-czytelniczką z Dublina,
była ze swoją przyjaciółką z Jamajki,
trzy przemiłe spotkania bez żadnych barier,
ciekawie jest przeglądać się w oczach kogoś,
kto zna mnie tylko z liter.
…
I uwaga, proszę się o mnie nie martwić,
wszystko jest jak zwykle w najlepszym nieporządku,
życie zabiera mi całe życie,
nie zostawiając czasu na pisanie.
…
Zmieniam priorytety, a to jest czasochłonne.
Same przestawianie w głowie zabiera godziny myśli.
…
Rozpaczliwie szukam sposobu na samouszczęśliwienie.
Jutro w samo południe będę leżeć pod kojącymi dłońmi kosmetyczki,
wieczorem idę na romantyczną kolację,
a w weekend znowu będę mieć gości.
…
Nie można dopuścić do uczucia, że
wszystko przepadło i nic już nie warto.
Warto, warto, warto,
nawet gdy jest tak, jak nie miało być
warto czekać, szukać i walczyć,
sama jestem tego najlepszym przykładem.
Szkoda tylko, że siebie jakoś nie umiem
docenić.
Li.


Cudowne masz yin i yang:)
I tak trzymac. Patrz tylko w jasna strone mocy
w ciemną też trzeba patrzeć, żeby wiedzieć, gdzie nie brnąć:)
gratuluję zmywarki i zazdroszczę spotkań :) pozdrowienia !
:)
skoro masz wlasne yin i yang to masz wszystko!
‚Wzajemne oddziaływanie yin i yang jest przyczyną powstawania i zmiany wszystkich rzeczy. Z nich powstaje pięć pierwiastków, a z nich wszystkie inne rzeczy’
Alez Ty masz fart, Li!
:-)
A mam:)
Hm, ale jaką? Marudną i jęczącą? Czy naprawiającą zmywarki? :D
W dziwny sposób zachowujesz równowagę między jęczeniem a zadowoleniem, chyba to mi się podoba.
Uwielbiam Cię taką :). Miłej kolacji wizyty u kosmetyczki i spotkania z przyjaciółmi.