Za parę godzin będę w Paryżu, cieszę się z tego, rozluźniam,
skrzętnie omiatam z problemów, by żadnego nie wsadzić do samolotu.
Nie piszę, bo nie.
Taką mam potrzebę niepisania i nie będę z nią walczyć.
…
W sobotę byłam na koncercie Queen z Adamem Lambertem.
Był świetny!
…
Wracam za kilka dni, będzie dobrze, bo nie może być inaczej.
…
Miłego dla Was!
Li.

No to… enjoy! :)
napisz jak było, „dzieci” niedługo lecą pozwiedzać, co polecasz? pozdr:)
Baw się dobrze!
Miłego pobytu :)
Ach Paryżewo! Światowo! Cudnych wrażeń!
Quinn Anthony… Quinn doktor…
Quinn…? Nie znam tej kapeli.
Ale ja stary jestem.
i zgryzliwy
ale starzy tak maja
Kurde, no wiadomo że Queen, zamiast się wyzłośliwiać, trzeba było wejść i poprawić, po co przez kilka miesięcy uczyłam Cię hasła do bloga mortis causa? :D
Trzeba mi było zapisać na rozpisce leków. Pamiętaj, że starzy mają też demencję.
To fruwaj kochana i czekam na info:). Buziaki
wobec powyższego życzę rozluźnienia totalnego :)
miniemy się w tym Paryżu, ja będę u dzieci 5-10.03 szkoda wielka. Polecam wystawę Gustava Klimta w Pinacotheque de Paris. Serdeczności i miłego pobytu :-)
Nawet jak nie piszesz to milo to czytac ;-)
Och, Queen (chocby bez Freddiego) zazdroszcze
Bon voyage