Czekam na Święta by zrealizować mój Wielki Świąteczny Plan:
Wigilia u brata, nasycenie świateczną atmosferą,
zaliczenie paru morderczych myśli,
bo z powodu mojej przesyconej retoryką PiSlamu mamy bez polityki pewnie się nie obejdzie (zakaz rozmów o polityce pod groźbą kary 50 zł będzie aż krzyczał spod opłatka, ale ewangeli-piso-zacja głupszej części rodziny jest dla matki misją, realizowaną z prawdziwą pasją, niedostępną dla innych sfer jej życia.
Mój ojciec przesypuje się w urnie z rozpaczy i wstydu),
potem buzi-buzi i Twierdza Dom.
Okopuję się w domu, konkretnie w łóżku,
w mojej ślicznej, angielskiej pościeli w pudrowe, różowe róże
i myślę tylko o tym, by spać do oporu, czytać,
oglądać filmy, pić ziołowe herbatki,
nałożyć maseczkę na twarz, płatki hydrożelowe pod oczy,
wejść do wanny, poleżeć w pianie w książką i lampką wina,
głaskać koty… ech… moje najukochańsze córki zabierają Karę i jadą do babci ojczystej, dając mi wolność świętowania po mojemu.
Jestem taka zmęczona rzeczywistością.
Muszę się ratować, a nic tak dobrze nie ładuje moich baterii
jak dolce far niente we własnym łóżku.
Zaciągnę zasłony, wyciszę telefon,
samotność z wyboru jest rzadko dla mnie dostępnym luksusem .
…
Najlepszych Świąt kochani, o ile ktoś mnie jeszcze czyta:)
Pewnie będą to burzliwe i trudne dla wielu Święta, PiS z Dudą o to zadbali.
Dlatego nie dajemy się, nie dajemy!
Bo moc jest z nami!
Wszystko mija nawet najdłuższa żmija.
(Lec).
Li.

Można powiedzieć, że jesteś kobietą idealną – odzywasz się tylko od święta.
ha! jakbym o sobie czytała! wszystko się zgadza – mama – główny orędownik pisu, babcia prawie 100 lat – największy specjalista w kraju od aborcji i in vitro;), luksus samotności, drugi dzień świąt pod kocykiem z ponczem własnej roboty i książką, to lubię!
Całuję zatem poświątecznie!
No i normalnie się wzruszyłam. Dziękuję!
I Wam wszystkiego dobrego!
Jak najbardziej czytam.
Nie odzywałam się do tej pory,ale pomyślałam,że jeśli Ktoś jest tak podobnie myślącą osobą to potrzebuje odzewu.
Trzymaj się ciepło
Cudowny plan świąteczny! Mam nadzieję, że się spełnił :-)
Oczywiscie, ze czytam. Nawet z utesknieniem wypatruje nowego wpisu. Wszystkiego dobrego!
Ja też czytam:) zazdroszczę tych planów byczenia się, bo mam w domu dwójkę szkrabów i nawet filmu nie mogę obejrzeć.
A w ogóle chciałabym dodać, że jest Pani świetną, mądrą babką:)
Dobrych Świąt!!!
Myślę, ze już realizujesz swoje świąteczne plany, więc życzę, żeby się spełniło i dobrze działo:) Czytam i czekam zawsze!
Ja na przykład czytam, niespodzianie. I życzę wybyczenia się świątecznego i odpoczynku. Szczęśliwych Świąt.
Czekam i czytam tylko nigdy nie piszę. Wszystkiego najlepszego Monika. Obiecałaś kiedyś że jak będziesz we Wrocławiu to wpadniesz do mojej restauracji Alyki, ponawiam zaproszenie, teraz będziesz miała wygodniej bo przenieśliśmy się z podwrocławskiej wsi do Sky Tower. Jeszcze raz najlepszego :) Basia
Wesołych Świąt Li:)
Kochana, czytamy, jak tylko się coś ukaże, czyli rzadko. Ale chętnie. Miłych relaksujących Świąt życzę, nie słuchaj nikogo i niczego o „polityce”. Jakie plusy ktokolwiek dostrzega w realu, ech. Trzymaj się! I odezwij czasem,
Wesołych i spokojnych Świąt życzę
Ano się nie dajemy. Matko, jest tak straszliwie, że nawet moj ojciec się nawrócił i został zażartym wodzem naczelnika-słońca narodu… Moze i dla Twej Matuli jest nadzieja…
Całuje Cię Moni świątecznie. Aaaa… Jak znam życie to na dopplerze nie byłaś!
Niech Ci się darzy kochana.
Nie wodzem tylko wrogiem! Wrogiem naczelnika:))))
Ale wolałabym juz w sumie żeby to on był jego wodzem. Tego naczelnika znaczy. Dobra… zamilknę lepiej..
Jakby dawna Li wróciła. Jeszcze tylko trochę złotego pudru i można udawać, że nie ma PiS-u ani Dudy…
Pozdrawiam świątecznie!
Czytamy i codziennie zaglądamy czy jest coś nowego. Spokojnych Świąt. Basia
Miej takie święta, jakich potrzebujesz, kochana!
Czytają, czytają. Wszystkiego dobrego, Pozdrawiam
Ja czytam.
Wesolych, Li