dobry czas, by pisać lekko o ciężkich sprawach. Muszę przeczekać.
Powtarzam jak mantrę wszystkie moje samoratunkowe teksty,
czekam na wiatr co rozgoni…
Ale poza tym wszystko w najlepszym nieporządku.
W Kalabrii kilka kilometrów od mojego miasteczka spadł śnieg.

Rzecz niesłychana.Ale czy na tym świecie coś jeszcze może zdziwić?
Każda granica zostaje przekroczona.
Li

My, generacja X, chyba jesteśmy wiecznymi walczakami…
Cokolwiek się dzieje- niech się dobrze zakończy! ( a że nawet najdłuższa.. to przecież wiesz!)😍
Zobaczysz, zobaczysz, jeszcze wszystko się zmieni ♥️
serdecznie pozdrawiam
marra