Wtorek-potworek, jak co tydzień.

Obudziło mnie długie i przeciągłe wycie piły mechanicznej na mojej własnej budowie. Zanim doprowadziłam do przytomności niewyspane zmysły, myślałam że to wycie śmierciożerców- wczoraj byłam z Młodszą na nowym Harrym Potterze i niech ręka mi uschnie, jeżeli napiszę tym filmie cokolwiek dobrego.
Znowu jestem rozczarowana ekranizacją, a tak uwielbiam książki o Potterze, ciągle któryś tom mam pod ręką, otwieram na chybił-trafił i czytam dla przyjemności.
Tym bardziej drażni mnie oglądanie takiego gniota. Nigdy nie oglądałam filmu, który byłby lepszy niż książka, ale mimo wszystko liczę na to, że przynajmniej się nie rozczaruję.
I znowu nie tym razem…film jest mroczny, ponury, smutny, pełen przemocy, z uwypukloną warstwą miłosno-cmokająco-ściskającą się po kątach Hogwartu- nic tylko zabierać na niego wrażliwe dziesięciolatki, które potem ściskają za rękę i wkładają głowę pod pachę.
Brakowało mi przeciwwagi dla dominującego zła, brakowało ciepłych kolorów i nadziei.
To tak jakby dobry świat poddał się i nie walczył.
Całkiem spokojnie wypijam pierwszą kawę, przede mną wtorek-potworek.
Za tydzień o tej porze będę już w SPA, trzymam się mocno tej myśli, daję się jej nieść przez pracę i spotkania, bo gdy będę leżeć sobie pod kojącymi dłońmi masażysty, to dzisiejsze zmęczenie będzie tylko złym wspomnieniem.
Miłego dla Was!
Li.

5 Responses to Wtorek-potworek, jak co tydzień.

  1. Nieznane's awatar Li pisze:

    "Pożegnanie z Afryką", to ten wyjątek od reguły, Echo:)

  2. Nieznane's awatar echoes pisze:

    A mnie się zdarzyło obejrzeć film co najmniej tak samo dobry jak książka… inny, ale nie gorszy na pewno… "Pożegnanie z Afryką"…. A teraz od tygodnia boję się wrzucić "Miłość w czasach zarazy", bo książkę tak kocham, ale nijak nie umiem sobie wyobrazić, jak można ją było przenieść na ekran… Ściskam mocno, Li!

  3. Nieznane's awatar Li pisze:

    She, dlatego trzeba walczyć dla pokoju:)Ins: Spa to Spa. Co tu dużo gadać ;-)

  4. Nieznane's awatar Ins pisze:

    Ja tez jadę do SPA :) Ale dopiero pod koniec sierpnia.. już nie mogę się doczekać :) Mam nadzieje na wór przyjemności i górę relaksu. Czego i Tobie życzę!

  5. Nieznane's awatar She pisze:

    Hi Li, ja nie widzialam nowego filmu o Harrym Potterze, ale patrzac na nasza rzeczywistosc, nie moge oprzec sie wrazeniu, ze dobry swiat poddal sie i nie walczy….Milego dla Ciebie

Dodaj odpowiedź do Li Anuluj pisanie odpowiedzi