Na prośbę mojej koleżanki usunęłam notkę. Mam jednak nadzieję, że jakiś tam skutek odniosła. Teraz miotam się pomiędzy i między, wieczorem opiszę wrażenia z Pragi, dwie pary nowych butów i dwie piękne figurki kotów. Życie potrafi być piękne jak widok z mostu Karola :) Li.
To wielki błąd, że usunęłaś tę notkę. Powinna ją czytać kilka razy dziennie i jeśli nie jest za późno-wziąć byka za rogi.Znam istotę choroby alkoholowej i jeśli nie przejdzie terapii- nici ze zdrowienia. Nie wystarczy tylko przestać pić, bo wtedy chory staje się " suchym alkoholikiem" i kółko się zamyka. No dobrze. Skoro usunęłaś- niech tak będzie, ale to była dobra notka( ostrzeżenie) dla wszystkich innych, którzy "nadużywają". Życzę, żeby Twojej koleżance się udało, żeby wyszła na prostą. Dana
To wielki błąd, że usunęłaś tę notkę. Powinna ją czytać kilka razy dziennie i jeśli nie jest za późno-wziąć byka za rogi.Znam istotę choroby alkoholowej i jeśli nie przejdzie terapii- nici ze zdrowienia. Nie wystarczy tylko przestać pić, bo wtedy chory staje się " suchym alkoholikiem" i kółko się zamyka. No dobrze. Skoro usunęłaś- niech tak będzie, ale to była dobra notka( ostrzeżenie) dla wszystkich innych, którzy "nadużywają". Życzę, żeby Twojej koleżance się udało, żeby wyszła na prostą. Dana