Żyję i mam się świetnie:)

Świetnego Sylwestra miałam tego roku.
Bez zadęcia, w ekscytującym  towarzystwie Osadników z Catanu, ech… czuję, że rok 2014 będzie ciekawy!
Ale zanim wyszłam z domu, napisałam kilka maili, podzwoniłam,
jednym wybaczyłam, z innymi się pojednałam,
zostawiłam za sobą złooooo…
i za to lubię koniec roku.
Zamiast życzeń, będzie dowcip. Z cyklu motywujących:
-Spotykają się dwaj koledzy, jeden z nich jest mizerny, znerwicowany, przyznaje  drugiemu, że ma poważny problem,
bo moczy się w nocy.
Drugi przejęty jego losem daje mu telefon do świetnego psychoterapeuty.
Spotykają się znowu po dwóch miesiącach,
znerwicowany kwitnie, chodzi na terapię.
Przyznaje, że dalej się moczy,
ale teraz jest z tego dumny!

Ha, nie ma to jak odpowiednie spojrzenie, prawda?
Ściskam wszystkich, czasem tęsknię, ale jeszcze nie wracam.
Li.

6 Responses to Żyję i mam się świetnie:)

  1. Maja's awatar Maja pisze:

    Podoba mi się fragment o tym, że zostawiłaś całe zło. Też to właśnie usiłuję robić. Z grubej rury może, ale czasem tak trzeba: wyganiam faceta z mieszkania, idę na prawko, kupuje samochód i zmieniam pracę. Do odważnych świat należy!

  2. alkacja81's awatar alkacja81 pisze:

    Z dowcipasków lubię jeden, obciachowy, nie przyznam się:)
    Ale serdeczności, miłości i w dupiemiejości z nowym rokiem życzę:)

  3. _wiewiorka's awatar _wiewiorka pisze:

    osadnicy z catanu wymiatają ;))

  4. Basia's awatar Basia pisze:

    Serdeczności noworoczne przesyłam!

  5. Ania M.'s awatar Ania M. pisze:

    NO! czułam, że coś napiszesz :)

Dodaj odpowiedź do alkacja81 Anuluj pisanie odpowiedzi