To jest ten sam Księżyc, to samo niebo.

Wczoraj nad moim włoskim miasteczkiem przeszła potężna burza. Przez 6 godzin nie było prądu, co daje mi do myślenia, bo to dzieje się kolejny raz, burza równa się brak prądu. A ja mam wszystko na prąd, łącznie z kuchnią.Nie chciałam gazu, bo gaz jest tutaj tylko w butlach, a wizja mnie za kilka lat- starszej pani wciągającej butlę na drugie piętro do kuchni była mało kusząca. Włosi sobie radzą w sposób trochę mnie przerażający- butla stoi na dole, do góry poprowadzony jest wężyk z gazem, (nie)nowoczesność w domu i w zagrodzie, ale jakoś to hula. Z naciskiem na „jakoś”.

Postanowiłam dać wolne swojej niecierpliwości i rozciągnąć projekt „Dom w Kalabrii” na co najmniej dwa lata. Tyle będzie to trwało wraz z remontem elewacji. Musi być śliczna! Nie można jej robić latem, bo jest za gorąco, farba będzie się łuszczyć. Muszę poczekać do zimy, a może nawet wczesnej wiosny. Wspaniale! Proces twórczy będzie mnie cieszyć dłużej. Największą bowiem radość mam z tworzenia, szukania, zmian decyzji, powrotu do pierwotnych pomysłów, a potem jednak kolejnej zmiany, stan ekscytacji chyba mnie od siebie uzależnił. Mam tyle pomysłów na ulepszenie, upiększenie, nadanie błysku, że roku mi nie starczy. Piano, piano Monia, piano, piano…No i trzymanie się budżetu, to jest moje największe i najtrudniejsze wyzwanie.

Do tego mam pomysły na placyk przed domem, z wielkimi donicami z bugenvillą.

Powiedziałam wczoraj Antonio, że sufit w kuchni chcę mieć niebieski. Przez telefon widziałam, jak przewrócił oczami. Ale jak to będzie pięknie wyglądać z drewnianymi belkami!

Rozwiązałam problem przewozu obrazów- ściągnęłam je z blejtramów, zrolowałam i przewożę w tubie. Oprawię je w Kalabrii, znalazłam już kilka miejsc niedaleko miasteczka, wszystko da się zrobić i znaleźć, trzeba tylko bardzo nie chcieć jechać autem przez 2300 km, starzeję się czy co?

Huk, roboty, huk! Uwielbiam to, bo potem zawsze przychodzi chwila spokoju. A po burzy prędzej czy później zawsze przychodzi słońce.

Li

One Response to To jest ten sam Księżyc, to samo niebo.

  1. Nieznane's awatar Anonim pisze:

    UWIELBIAM CIĘ CZYTAĆ. PISZESZ O NICZYM A O WSZYSTKIM.

Dodaj komentarz