kupiłaś tę lampę, zapytała Gusia. W Hogwarcie?
Wtopa, totalna wtopa. Co ja pocznę z tą kupą secesyjnego złomu? Przecież nie wyrzucę!
Wyrzuciłam za to już z mojego życia aplikację Catawiki, zwłaszcza po odkryciu sklepów z używanymi rzeczami. Swoje zrobiła, mam piękne kinkiety i kilka lamp, ale z tym ostatnim zakupem, to przesadziłam. Lampa ma metr na metr dwadzieścia (jakoś to przeoczyłam, uwiedziona sztucznie podrasowanymi kolorami, jakim ja jestem łatwym celem…), brat Riny wieszając ją mruczał pod nosem, że brutta, brutta… No nie, brzydka nie jest, jest piękna, ale jednocześnie jest cholernie mroczna, jak żywcem wyjęta z lochów Hogwartu, tu Guśka ma rację. Jakieś pomysły?
Nie wzięłam się jeszcze za upiększanie holu, na razie stoi w nim cudownie pakowna, ogromna szafa od Elli i wisi TA lampa, może ktoś ją chce? Kto ma sufit na wysokości czterech metrów? Oddam za darmo!




Li
PS. A dziś właśnie przeczytałam ten artykuł! Czasy, że można kupić coś okazyjnie dawno minęły. Wraz z wynalezieniem internetu. Sprzedający doskonale znają wartość tego co sprzedają, może gdzieś jeszcze na wyprzedażach garażowych można przypadkiem znaleźć coś cennego za ułamek wartości.
Spróbowałabym pomalować go bez zdejmowania, do czego potrzebna będzie stabilna drabina lub coś na czym można bezpiecznie stanąć. Na pewno da się to zrobić, a ewentualne niedoróbki malarskie potraktowałabym jako zamierzone. Ja chyba pomalowałabym go na jeden kolor (np. szałwiowy, khaki), bo istnieje niebezpieczeństwo, że z „mroczności” stanie się zbyt „kolorowym ptakiem”.
Nawet stabilna drabina( a taką mam) i ja to katastrofa murowana:D Wrzuciłam w AI i wyszło tak sobie, więc będę kombinowac dalej!
Nie jest źle, jest „lżejszy” na pewno. A khaki?
Lepsza w oryginale! Daj jej czas! :)
A mi sie podoba, jest magestic lol. Moze podkolorowac i rozjasnic ? Pare jasniejszych akcentow, glitter etc🤷♀️
Piękny jest, ale czy do wiejskiego włoskiego domu? Trochę mi się style rozjechały :D Ale może rzeczywiście go pomaluję na bladoniebiesko z elementami szałwiowej zieleni!A kwiaty na kremowo, może to super wyglądać! Wszystko, byleby odjąć tej mroczności:D
Nie chcę nawet sobie wyobrażać co powie Mimmo-brat Riny! Namęczył się okrutnie wieszając ten żyrandol- waży 10 kg! A do malowania muszę go zdjąć.