Tadam 2(*)

Antonio dotrzymał słowa i gdy przylecę do Kalabrii w poniedziałek wieczorem, będę miała już łazienkę. Nie mam w niej jeszcze lampy ani lustra, ale może to i lepiej. Ostatnie bowiem dwa dni mocno odbiły mi się na psyche i na twarzy. Wolę się nie oglądać, ze smutnymi oczami wyglądam źle. A z oczami, które mimo wszystko starają się uśmiechać, ale są cholernie smutne, to już w ogóle…

A jest smutno mi. Smutno. Muszę jutro jechać do Wadowic, choć wcale nie chcę, na pogrzeb mojej przyjaciółki, zmarła tak niespodziewanie, że ciągle trudno jest mi w to uwierzyć. Była tłumaczką z języka angielskiego i hiszpańskiego, przetłumaczyła m.in. „Optymistyczny mózg” czy „Uzależnioną od dupków”. Basia, Basia Sławomirska. Rozmowa z nią to była czysta przyjemność i czujność, by nie wypaść z toru, imponowała mi swoją wiedzą, ale ja jej odwagą. Byłyśmy ze sobą mocno połączone.

Baśka, jak mogłaś! Tak bardzo cieszyłaś się moją Kalabrią, miałyśmy polecieć razem jesienią, miałaś zaprzyjaźnić się z Riną!

Baśka poza angielskim, hiszpańskim portugalskim, francuskim, mówiła też po włosku. Była ode mnie starsza zaledwie o 15 lat, bez grama zgorzknienia, bez pretensji do niezbyt udanego życia, pogodna i uśmiechnięta. Baśka umarła, to chyba jakiś żart.

Nie wiedząc, że nie żyje wysyłałam jej zdjęcia i filmiki. Wszystko było tak jak zawsze, nie odbierała telefonu, ale czasem to się zdarzało…

Masz Baśka, wysyłam Ci filmik z łazienką. Antonio kręci jak umie, właściwie to nie umie, nie ma to jednak żadnego znaczenia. I tak łazienki już nie zobaczysz, taki numer mi zrobiłaś. Wiesz przecież jak nie znoszę pogrzebów, ale jak mogłabym nie przyjść na Twój? Baśka, no i patrz- nareszcie nie jest Ci gorąco. Ale byśmy miały z tego ubaw, ile żarcików, ile szydery!

Li

4 Responses to Tadam 2(*)

  1. optimistic0265fef163's awatar optimistic0265fef163 pisze:

    Smutno! Ale u Ciebie coraz piękniej! Widok z lazienki- cudo, uwielbiam takie tajemnicze zakamarki!

  2. teatralna's awatar teatralna pisze:

    najpierw współczuje. nie będzie ci łatwo.

    a taraz powiem ci, że lampa świetna, wszystkie meble używane sa zawsze najlepsze. oraz kafelki w kuchni Sztos a że podłogi już nie drewniane, no trudno, nie zrozumie nikt kto nie dokonywał takich wyborów, nie ratował starego domu, nie wypruwał mu flaków…szydere radzę ignorować.

    Podziwiam :-) i pozdrawiam.

    • Li's awatar Li pisze:

      Hej:) To nie była szydera, tylko krytyka, a to różnica. Nie wiedziałam tylko co z ta krytyką zrobić, bo przecież nie zerwę płytek, tylko dlatego że komuś się nie podobają. Podłogi nigdy nie były drewniane, pewnie kiedyś było piękne ceglane cotto, a potem paskudne lastriko. Musiałam je przykryć, nie zniosłabym tego. ściskam:*

Dodaj komentarz