We Włoszech

strajk, rolnicy zablokowali drogę na lotnisko, więc A. nie zdążyła na samolot. Uszczęśliwiło ją to, bo końcówkę urlopu zamiast spędzić w domu w Polsce na tzw „ogarnianiu” (wieczne domowe roboty, nigdy się nie kończące, a tak słabo zauważalne) kaprysem losu i strajkujących rolników spędzi jeszcze do niedzieli w Kalabrii. Trudno zmienia się priorytety, zwłaszcza przy nadmiernie rozwiniętej obowiązkowości, ale czasem życie cudownie pomaga.

W 2006 roku byłam w San Gimignano i w malutkiej galerii kupiłam 10 grafik z kotami. Przeleżały w szufladzie ponad 20 lat! Trochę o nich zapomniałam, potem nie miałam gdzie ich powiesić, zupełnie nie miałam na nie pomysłu, a teraz pojadą do Kalabrii, koty wracają do ojczyzny. Odebrałam je wczoraj od ramiarza, oprawą jestem absolutnie zachwycona, robi całą robotę.

Ciągle myślę o casa mia. Wczoraj odebrałam pierwszą paczkę z serii: „zaczynam robić w tynkach dekoracyjnych”. Przez zimę skompletuję wszystkie potrzebne narzędzia, poradniki, materiały i niech włoskie ściany szykują się na płody moich rąk. Taką mam wielką ochotę na stworzenie czegoś pięknego, niepowtarzalnego, czegoś mojego, choć oczywiście obawiam się skutków braku zdolności manualnych, ale spróbuję! Jest to tak odległe od mojej pracy, od tego co muszę robić, czasem wbrew sobie, że wizja mnie samej sam na sam z tynkiem, ścianą i brakiem ograniczeń jest niezwykle pociągająca.

Czarny Kot zawsze musi wszystko wiedzieć, przy wszystkim asystować, akceptować, jest przyklejony do mnie i bardzo przeżywa każde rozstanie. To jedyna ciemna strona moich podróży- kocia tęsknota.

Jest dziś taki piekny dzień! Jestem w pracy, ale zawsze znajdę czas, by wyjść z laptopem do biurowego ogrodu, usiąść przy stole, pracować z widokiem na moją oliwkę, rośnie jak szalona, jest zdrowa i krzepka, napawa mnie dumą fakt, że to pewnie jedyne drzewo oliwne w Krakowie rosnące w ziemi! Przed nami szósta wspólna zima, będzie jak zwykle zadbana, otulona namiotem i ogrzewana grzejnikiem, nie damy jej zginąć, to drzewo zuch!

Li

One Response to We Włoszech

  1. Nieznane's awatar Anonim pisze:

    Grafiki z kotami są świetne, ja stara kociara doceniam takie dekoracje i wiem coś i kociej tęsknocie, moje również tęsknią i to okazują opiekunce, która jest moja Mama. Miłej pracy w ogrodzie, piękna mamy jesień póki co. Pozdrawiam serdecznie 💋

Dodaj komentarz