o Davidzie, taki sobie wymyśliłam tytuł na notkę, zanim wydarzyło się to co się wydarzyło. A ta notka niech będzie dla Was ostrzeżeniem przed oszustami tego świata!
Jak to zwykle u mnie bywa, zadecydował za mnie los. Ja w tym czasie leżałam pod kroplówką, bo oczywiście mój organizm musiał się zbuntować w najgorszym dla mnie momencie- w dzień, w którym miałam mnóstwo spotkań i spraw. Leżąc półżywa pod kroplóweczką i walcząc o lepsze samopoczucie/niższe ciśnienie nie myślałam o licytacjach na Catawiki, w związku z tym ktoś inny kupił tak pilnowaną przeze mnie niebieską lampę, w dodatku za cenę niższą niż byłam skłonna zapłacić, chlip, chlip, a na mnie spłynęło szczęście wygrania lampy ociekającej różową słodyczą. Ale powiem Wam, że jak dokładnie jej się przyjrzałam, to się nią absolutnie zachwyciłam, jest najpiękniejsza od dołu, a przecież patrzeć na nią będę leżąc w łóżku.



Nie ma więc tego złego, co by na dobre nie wyszło, kupiłam lampę za 100 euro, co jest cudowną ceną za lampę Capodimonte- słynnej, włoskiej manufaktury porcelany, powstałej w 1743 roku.
Wracając do Davida… włoskiego cwaniaczka, potentata lampowego-wystawione przez niego żyrandole poznaję po tym stiuku na suficie wokół lampy. Ponieważ byłam żywotnie zainteresowana tematem, dokładnie sprawdzałam oferty i ku mojemu zdziwieniu zorientowałam się, że ceny podbijane są ciągle przez te same osoby. Robiące to w dodatku mało inteligentnie, bo ta sama osoba podbijała cenę najpierw z 20 euro do 50 euro, potem z 50 na 100, na 200, na 300-licytowała sama ze sobą. Wkurzyłam się.
Byłam pewna, że kolejny raz (wcześniej miałam dwie takie sytuacje) dostanę od Davida na mój profil w Catawiki ofertę kupna. No i się nie pomyliłam, cwaniaczki podbijały cenę pomiędzy sobą, a nie było żadnego poważnego kupca, a tak mało poważny kupiec jak ja, z ofertą 120 euro, leżał pod kroplówką. I David został z ręką w porcelanowym nocniku.
Oferta kupna lampy:


Nie, nie kupię tej lampy, choć rzeczywiście za jednym zamachem miałabym lampę i choinkę (dobre to Anka!), bo nie lubię być oszukiwana. Ale mam bonus, bo już wiem jak wygląda David, na jednym ze zdjęć wyeksponował swoje ciało, pewnie nawet nie zauważył, ale moje bystre oko… ;D

Oj David, rzucam na Ciebie klątwę! Taka klątwa od słowiańskiej kobiety ma wielką moc!
Li