konsekwentnie niekonsekwentną znowu wchodzę na Catawiki, bo wiem że tylko tam mogę znaleźć lampę do swojej sypialni. Musi być piękna i ogromna! (Niczego nie nauczyłam się po lampie Draculi).
Obecnie obserwuję cztery lampy. Którąś z nich muszę kupić, nie mogę mieć gołej żarówki! A już jestem zniecierpliwiona, od lampy wiele zależy, chcę już mieć ładną, przytulną sypialnię!




Najbardziej chciałabym kupić numer dwa, ciągle kręci mnie kolor niebieski. Numer jeden jest za okazały i na pewno będzie bardzo drogi, estymacja to 800-1000 euro, numer trzy najmniej mi się podoba, za dużo tej porcelany, a numer cztery jest za słodki, gdy na niego patrzę to mam ochotę na słodycze.
Co myślicie?
Li
Lampową sytuację rozwiązał za mnie los! Dzięki za Wasze głosy:) Najbardziej pragnęłam nr 1, ale była za droga i absolutnie zobowiązująca. Nr 2- niebieska, zachwyciła mnie cherubinkami i bardzo chciałam ją kupić. Zielonej właściwie nie brałam pod uwagę, a nr 4 miał być w ostateczności. Skończyłam z ostatecznością i w sumie bardzo się cieszę!
Chyba nr 1 najbardziej by pasował do Pani sypialni. Najładniejszy jest niebieski, ale według mnie zdecydowanie skręca w stronę Prowansji, ale może ja się nie znam.
Numer dwa mi się podoba najbardziej, numer trzy też ładna.
KrystynkaR
Nr 2. Tak, cherubinki podnoszą słodkość.
mitenki
zdecydowanie 2, niebieski to kolor dobry na wszystko:) pięknej niedzieli
Ja kocham zielony. Numer 1 to dla mnie numer 1.
To pisałam ja. Polaczka🤣🤣
Popatrz na to tak: za 800-1000 euro masz jednocześnie lampę i choinkę. Tylko głupi by nie brał.
dla mnie jedynka, szkoda, że za duża :(
Gosia
Oj, te słodkie cherubinki . Głosuję i trzymam kciuki za lampą nr 2
nr 2